Komentarz Na Temat Wysiłku (II)

Birdlip, 3 styczeń, 1942

Przez całą Pracę, po każdej jej stronie, należy podejmować wysiłek pamiętania. Pamięć leży we wszystkich trzech centrach. Załóżmy, że człowiek osiąga stan w Pracy, w którym czuje konieczność wyznaczenia celu, w oparciu o to, co zaobserwował w sobie. Wyznacza sobie cel, a następnie postanawia się go trzymać. Ale żeby go utrzymać, musi pamiętać. Musi nie tylko pamiętać, jaki jest jego cel, ale musi pamiętać, dlaczego go sobie wyznaczył i co skłoniło go do podjęcia decyzji o jego utrzymaniu. Jeśli po prostu pamięta swój cel jako słowa, jako zdanie — mianowicie, że jego celem nie jest robienie tego czy tamtego, nie reagowanie w ten czy inny sposób — ponieważ nasze cele powinny na początku polegać na niedziałaniu — to nie wystarczy. Pamięta on tylko w bardzo małej części Centrum Intelektualnego. Aby zapamiętać w sposób rzeczywisty, musi wrócić i odtworzyć sytuację, w której postawił sobie cel, pomyśleć o jego znaczeniu i odczuć okoliczności, w których zdecydował się go zachować itd. Pełna pamięć to kwestia współpracy wszystkich trzech centrów, a cel obejmuje wszystkie trzy. Bo jeśli człowiek zamierza działać przeciwko czemuś w sobie, rzecz, czymkolwiek ona jest, będzie reprezentowana w Centrum Intelektualnym, w Centrum Emocjonalnym i w Centrum Ruchu, a utrzymanie celu będzie angażować wszystkie trzy; a zapamiętanie go również będzie angażować wszystkie trzy centra.

Podejmując wysiłek w jakiejś swojej stronie, takiej jak jakaś konkretna forma bycia negatywnym, pamiętaj, że wszystko w tobie przebiega cyklicznie — to znaczy, że wszystko powraca w pewnych odstępach czasu. Nie chodzi o to, że te odstępy czasu są regularne, ale o to, że rzeczy powtarzają się lub powracają, wewnętrznie, czasami wcześniej, czasami później. Chodzi o to, że dzięki obserwacji osoba może zauważyć i zapamiętać, że tak jest, i w ten sposób może zyskać pewną przezorność i spowodować szok, zanim jakiś nastrój, jakiś stan w niej właściwie się zacznie. Należy to do idei podejmowania wysiłku we właściwym czasie. Gdy charakterystyczny stan lub nastrój itp. nabierze wystarczającej siły, trudno lub niemożliwe jest jego zatrzymanie — tj. jest za późno. Ale jeśli samoobserwacja rozwinęła tę szczególną pamięć o sobie, która z niej wynika (i może wynikać tylko z niej), to jeśli ta nowa pamięć jest wystarczająco silna, da ci punkt obserwacyjny, z którego możesz podjąć wysiłek w odniesieniu do jakiegoś bezużytecznego stanu, gdy zacznie on powracać. To znaczy, rozpoznajesz go. Jeśli naprawdę zacząłeś tego nie lubić, to będziesz miał emocję, która pomoże twojej pamięci i myśleniu. To pomoże i pomoże ci również obserwować więcej — mianowicie, że stan zaczyna się wcześniej, niż myślałeś, w małych błahostkach, których wcześniej z nim nie łączyłeś, takich jak rozpoczęcie używania pewnych fraz lub w niewielkiej zmianie uczuć do innych, i tak dalej.

Pełniejsza obserwacja może pomóc nam rozpoznać stany depresji i odróżnić je od stanów negatywnych. Depresja różni się od bycia negatywnym. Spróbujcie sami dostrzec w tym prawdę. Zauważcie, że tak jest. To rozróżnienie zostało szczególnie podkreślone w poprzednim artykule i jeśli nie zauważyliście, że depresja różni się od bycia negatywnym, to nie możecie zrozumieć, co to oznacza. Bycie w depresji często zdarza się ludziom, którzy lubią myśleć, że są zawsze weseli, radośni i szczęśliwi. W każdym razie nie jest to to samo, co bycie negatywnym. Samoobserwacja i pamięć o swoim stanie depresji są najważniejsze, ponieważ jeśli ktoś nie rozpozna depresji taką, jaka jest, może podjąć niewłaściwy rodzaj wysiłku. Tylko poprzez zrozumienie takich stanów można nad nimi pracować we właściwy sposób. Depresja jest często wynikiem choroby lub raczej, gdy ktoś jest chory, istnieje możliwość bycia w depresji. Bycie chorym obniża witalność. To nie jest prawdziwa depresja, ale wynika z faktu, że gdy Centrum Instynktowne, które zajmuje się wewnętrzną pracą organizmu i jego chemią, musi stawić czoła chorobie, pożycza od innych centrów, tak jak na wojnie pieniądze są brane z różnych źródeł. Wszyscy słyszeliście, że Centrum Instynktowne pożycza zazwyczaj najpierw z „Banku” Centrum Ruchu, potem z Centrum Emocjonalnego, a potem z Centrum Intelektualnego. Ale to niekoniecznie jest samo w sobie depresja; to jest przygnębiona witalność, a jeśli ktoś uważa, aby być biernym wobec niej i nie utożsamiać się z nią, gdy się zaczyna, jeśli nie oczekuje niczego i jest cichy i mały w sobie, nie musi być depresji — tj. utraty nadziei itd. — ale tylko stan, w którym nie wolno myśleć i trzeba pozostać całkiem nieruchomym i cichym w sobie. Istnieją oczywiście rytmiczne zmiany w ciele, które prowadzą do depresji. Trzeba nauczyć się w chorobie i w takich stanach zmienionej witalności widzieć, gdzie się jest w sobie i co można zrobić, co jest zamknięte, a co otwarte. Oczekiwanie, że będzie się jak zwykle, gdy jest się chorym, wpędzi człowieka w depresję. To jest złe podejście. Bycie wewnętrznie cichym, zaprzestanie wyobrażania sobie, zaprzestanie narzekania, zrelaksowanie się, uświadomienie sobie, że jest się chorym i ma się mało dostępnej siły, jest właściwym podejściem.

W przeciwieństwie do depresji, negatywne emocje są wywoływane w pewien sposób przez inną osobę. Ta druga osoba nie musi być obecna. Człowiek ma coś, co nazywa się wyobraźnią, która działa zamiast niej. Wyobraźnia sprawia, że ​​jesteśmy negatywni — pamięć sprawia, że ​​jesteśmy negatywni — ale zawsze jest to wyobraźnia lub pamięć danej osoby. Kiedy negatywne emocje powstają z wyobraźni lub pamięci, jest to zazwyczaj powtórzenie tego, co ktoś wcześniej czuł w stosunku do danej osoby i po pewnym czasie można je zaobserwować, kiedy się zaczynają, w takim przypadku czasami można je oddzielić, zanim osiągną pełną siłę. Kiedy jesteś „gwałtownie negatywny”, jak ktoś powiedział, nie można zrobić wiele. Dlaczego? Ponieważ nie chcesz, a większość z nas lubi być gwałtownie negatywnym w tej chwili. Musisz zdać sobie sprawę, że ludzie uwielbiają być negatywni, czuć, że cierpią itd. To wszystko, co można powiedzieć. Ale musisz to zobaczyć. Potrzeba wielkiej walki przez długi okres, aby zacząć nie lubić być negatywnym. Tak łatwo jest być negatywnym — to jest problem. Tylko ty sam, w swojej najgłębszej myśli, zrozumieniu i uczuciu, możesz wydostać się z otchłani negatywnych stanów, światłem świadomości i celu. Jednym z najpoważniejszych negatywnych stanów może być wynik długotrwałego litowania się nad sobą, co szczególnie może prowadzić do utraty siły do ​​podejmowania wysiłku. Nawet najłagodniejsze litowanie się nad sobą ma negatywny kolor. Może przerodzić się w romans z samym sobą, ale jest negatywne i ma kolor i smak negatywnych emocji, jeśli spróbuje się je zaobserwować. Kiedy moja żona i ja byliśmy we Francji, G. powiedział: „Jeśli nie będziesz się litował nad sobą, ja będę się litował nad tobą”. Pies, gdy jest myty, czasami lituje się nad sobą. Co robi? Wykorzystuje to — wskakuje na twoje łóżko, gdy wie, że nie powinien. We Francji był pies zwany „Kakvas” — to znaczy „jak ty sam”. Rzeczą, którą należy sobie uświadomić, jest to, że każdy ma tendencję do litowania się nad sobą — bogaty czy biedny, żonaty czy samotny, odnoszący sukcesy czy nieudacznik. Kiedy mężczyzna lituje się nad sobą, czuje, że mu się należy — jak psu. Jeśli czujesz, że coś ci się należy, nigdy nie zaczniesz naprawdę nad sobą pracować. Jak mógłbyś? Musisz czuć, że coś ci się należy. Aby podjąć wysiłek pracy nad sobą, musisz naprawdę czuć, że coś jest z tobą nie tak. Zazwyczaj mijają lata, zanim człowiek zacznie to dostrzegać z przekonaniem. Praca musi przejść przez warstwę po warstwie dumy, próżności, ignorancji, samozadowolenia, pobłażania sobie, miłości własnej, zasługi własnej itd. Jednak ostatecznie może przeniknąć. Ale zanim to nastąpi, pierwszym znakiem jest zwykle to, że dana osoba nagle zaczyna zdawać sobie sprawę, że Praca mówi o czymś rzeczywistym i wykazuje pewne oznaki myślenia o tych ideach. Pierwsza zmiana zachodzi w umyśle — tj. myślenie inaczej. To jest metanoia — w Ewangeliach błędnie tłumaczone jako „pokuta”. W Pracy nazywa się to „przebudzeniem woźnicy”. Zaczyna się od uświadomienia sobie swojej sytuacji. Musisz zrozumieć, że nie jest to zbyt powszechne. Ludzie rzadko naprawdę myślą o Pracy z perspektywy siebie — mam na myśli, jakby ich życie od tego zależało. Dzieje się tak, ponieważ rzadko czują, że coś jest z nimi nie tak, chociaż są pewni, że inni są w błędzie. To tak jak z mężczyzną, który stał się krótkowzroczny i odmówił noszenia okularów, mówiąc, że nic mu nie dolega, ale że problem polega na tym, że ostatnie gazety są tak źle wydrukowane. Mówię o kroku, który ludzie muszą podjąć.

Dopóki myśli się i czuje w ten sam sposób, jest się mechanicznym. Człowiek jest maszyną, wiesz — ale wyobraża sobie inaczej. Nasze życie nie jest działaniem, jak sobie wyobrażamy, ale reakcją; i reagujemy na rzeczy w ten sam mechaniczny sposób, raz po raz. Tylko widząc, że jest się maszyną, najpierw w tym małym aspekcie, a potem w tym małym aspekcie, można uzyskać właściwe emocje, które pomogą się zmienić. Na szczęście jest w nas coś, co nienawidzi mechaniczności, ale to jest uśpione przez naszą wyobraźnię, że jesteśmy całkiem świadomi i zawsze działamy z woli, świadomości i jednego stałego „ja”, i zawsze wiemy, co robimy, mówimy i myślimy itd. Tylko poprzez świadomy wysiłek można uświadomić sobie swoją mechaniczność, a ten wysiłek musi być skierowany na określoną rzecz, określoną reakcję, coś praktycznego, jasnego i odrębnego. Przyjmowanie tego jako teorii jest gorsze niż bezużyteczne. Kiedy człowiek zdaje sobie sprawę, że jest mechaniczny w pewnym określonym aspekcie, to daje szok — w rzeczywistości jest to moment samo-przypomnienia. Aby przeciwstawić się mechaniczności, potrzebny jest wysiłek samoobserwacji. Powodem, dla którego reagujemy na rzeczy w ten sam mechaniczny sposób, są połączenia i skojarzenia w naszych centrach i między nimi. Ale nie jesteśmy tego świadomi, dopóki nie zaczniemy obserwować naszych centrów. Aby zmienić, konieczne jest, aby centra działały w nowy sposób. Weźmy przykład: załóżmy, że zawsze denerwujesz się, gdy nie możesz czegoś znaleźć. Czy to jest mechaniczne, czy nie? Tak, to jest mechaniczna reakcja, która będzie się regularnie powtarzać, chyba że włożysz w to światło świadomości. To świadomość nas zmienia. Najpierw potrzebny jest wysiłek samoobserwacji. Załóżmy, że zauważasz, że reagujesz negatywnie, gdy nie możesz czegoś znaleźć. To jest pierwszy wysiłek i należy on do ogólnego wysiłku samoobserwacji — to znaczy stania się bardziej świadomym, zauważania siebie i nie zawsze brania siebie za pewnik. Następnie obserwuj swoje myśli. Jaka myśl przychodzi ci zawsze, gdy coś zgubisz? Następnie obserwuj emocję; zauważ ją, jej smak. Następnie zauważ swoje ruchy, swój wyraz twarzy itd. Następnym razem nie będzie tak łatwo reagować mechanicznie, gdy coś stracisz. Co ci pomoże? Praca, którą wcześniej wykonałeś nad tą mechaniczną reakcją — mianowicie wysiłek, aby być bardziej świadomym. Wszystko, co robimy świadomie, pozostaje dla nas: wszystko, co robimy mechanicznie, jest dla nas stracone.

***

Ponieważ zamierzamy mówić o kosmologicznej stronie tej Pracy, muszę teraz powiedzieć coś w ramach przygotowań o relacji świadomego wysiłku, lub wysiłku w Pracy, do wysiłku mechanicznego, lub wysiłku w życiu. Praca jest pionowa w stosunku do życia. Cały wysiłek Pracy ma na celu podniesienie człowieka na wyższy poziom, a wyższy poziom jest pionowy dla niego — to znaczy ponad nim. Weźmy ten symbol, który daje jedno ze znaczeń Krzyża.

Pionowa linia jest linią reprezentującą różne poziomy bytu, nie tylko Człowieka, ale samego Wszechświata. Pozioma linia, narysowana pod kątem prostym, taka jak AB, i przecinająca pionową linię w punkcie C, będzie reprezentować życie człowieka w Czasie na poziomie bytu reprezentowanego przez punkt C. Wysiłki, które podejmujemy z Przyczyny i Skutku w Czasie — to znaczy wysiłek mechaniczny — leżą wzdłuż AB. Pionowa linia reprezentuje kierunek wysiłku inny niż te podejmowane w Czasie. Słyszałeś, że wyższe stany świadomości są ponadczasowe — tj. bez żadnego poczucia Czasu. Ruch na pionowej linii jest ponadczasowy. Wyższy stan człowieka nie leży wzdłuż linii AB, ale nad człowiekiem — mianowicie na pionowej linii. Ta linia nadaje sens wszystkim rzeczom. Reprezentuje wieczną skalę znaczenia.

Zbliżając się do kosmologicznej strony tej nauki, musimy zrozumieć, że jest ona istotną częścią aparatu mentalnego tego systemu i bez niej nauka nie może być prawidłowo uformowana i połączona w różnych częściach umysłu jako instrument do odbioru wpływów pochodzących z wyższych ośrodków. Ale zamierzam udzielić jak największej pomocy, w formie komentarzy, aby przybliżyć ci kosmologiczną stronę, tak aby część jej znaczenia mogła zacząć na ciebie wpływać. Kosmologiczna strona jest bardzo potężną rzeczą, ale jeśli nie podejmie się próby myślenia o niej, jej siła nie wpłynie na osobę, a więc nie odczuje ona Pracy znacznie poza swoimi ograniczonymi egoistycznymi interesami.

Teraz spróbuj pomyśleć o tej pionowej stronie. Możemy zrozumieć Przyczynę i Skutek w Czasie. W Czasie Przyczyna zawsze poprzedza Skutek. Ale Przyczyna nie jest tylko w Czasie przeszłym. Przyczyna może być nad i pod nami. Dla ilustracji weźmy Tabelę Kosmosów, od Ziemi w dół:

Kosmos ziemi


Kosmos życia organicznego


Kosmos człowieka


Kosmos komórek


Kosmos cząsteczek


Kosmos atomów

Widzisz, że Człowiek nie jest wolny, ponieważ jest maleńką częścią Kosmosu Życia Organicznego i składa się z maleńkich części należących do Kosmosu Komórek, które z kolei składają się z maleńkich części — mianowicie cząsteczek — i tak dalej.

Człowiek składa się z komórek, które należą do własnego kosmosu. Ale Człowiek jest częścią Życia Organicznego. Gdyby Życie Organiczne umarło, Człowiek, który jest częścią, umarłby.

A gdyby kosmos poniżej Człowieka — niezliczone ilości komórek — umarł, Człowiek przestałby istnieć. Teraz ten wertykalny układ jest trwały. Jest to, jak gdyby, pionowa Przyczyna i Skutek. Albo możesz to nazwać trwałym porządkiem, trwałym związkiem lub wzajemnym dopasowaniem wszystkich rzeczy. Czy powiesz porządek, trwały układ czy związek, itd., nie ma to obecnie znaczenia. To, co musisz zobaczyć, to to, że taka rzecz jak porządek nie znajduje się w Czasie, ale że Czas porusza się poprzez porządek.

Teraz pozwólcie, że pokażę wam, jak można myśleć o „pionowej” Przyczynie. Jeśli naprawdę zaczniecie myśleć o „pionowej” Przyczynie, zobaczycie, że istnieją dwa rodzaje i dwa źródła tego, co nazywamy „Przyczyną”. Weźmy na przykład cegłę. Jaka jest pionowa Przyczyna cegły?

Budowniczy


Dom


Cegły

Cegły nie byłyby produkowane, gdyby nie istniała idea domu, dlatego w znaczeniu pionowym dom jest przyczyną cegły. Ale w znaczeniu czasowym (poziomym w czasie) przyczyną jest piec do wypalania cegieł. Można to więc przedstawić w ten sposób:

Budowniczy

————————–

Dom

————————–

Piec cegielniany——-nauka——-cegły——–czas na wyrób cegły itp.

Cegły tworzą dom w Czasie. Ale dom tworzy cegły w pionowej skali znaczenia.

Człowiek, jak powiedziano, stoi w ten sposób, w centrum Krzyża. Ma znaczenie pionowe i znaczenie czasowe. Przyczyną czasową Człowieka jest przeszłość w Czasie: przyczyną pionową jest jego znaczenie, a jego znaczenie będzie poziomem bytu, do którego należy.

Nad

Przeszłość——-Teraźniejszość——–Przyszłość

Pod

Słyszałeś, że twój poziom bytu przyciąga twoje życie. Oznacza to, że twoje życie będzie zgodne z twoim poziomem bytu. Poziomy bytu można przedstawić jako punkty na linii pionowej i utworzyć życie za pomocą linii poziomej. Jeśli twój poziom bytu się zmieni, linia pozioma przejdzie przez inny punkt na linii pionowej. Chcę, abyś uchwycił ogólną zasadę zawartą w tych ilustracjach, nie po to, aby je porównywać, ale aby zobaczyć ideę stojącą za nimi. Kontynuujemy ten temat następnym razem.






Odkryj więcej z życie jako system

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Jedna odpowiedź na “Komentarz Na Temat Wysiłku (II)”

  1. Awatar ש
    ש

    🤯🥰

Zostaw odpowiedź

Odkryj więcej z życie jako system

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej