Prawo Siedmiu (VIII),(IX),(X)

Birdlip, 2 marzec, 1942

PRAWO SIEDMIU I IDEA WSTRZĄSU

Część VIII

—W życiu wiele rzeczy się zaczyna, a potem wszystko układa się zupełnie inaczej, niż się tego spodziewano. Początek czegokolwiek można przedstawić za pomocą tej nuty Do. Następny etap rozwoju można przedstawić za pomocą nuty Re, a następny etap za pomocą nuty Mi. Gdyby rozwój rzeczy był łatwy, nie byłoby powodu, dla którego jakiś konkretny rozwój nie miałby przejść pomyślnie do swojego najpełniejszego etapu. To znaczy, oktawa byłaby ukończona. Ale dwa czynniki temu zapobiegają. Po pierwsze, przejście między nutami Do i Re oraz Re i Mi wymaga wysiłku, aby utrzymać kierunek rozwoju we właściwej zgodności z punktem wyjścia. Weźmy przykład. Kiedy coś się zaczyna, powiedzmy międzynarodowe stowarzyszenie na rzecz zachowania pokoju lub coś w tym rodzaju, ten punkt wyjścia brzmi jak nuta Do. Ale w miarę postępu rozwoju tego stowarzyszenia, z powodu nieporozumień i nieporozumień oraz wielu innych czynników, pierwotna linia nie jest w pełni przestrzegana. Zaczyna odchylać się w jedną lub drugą stronę pierwotnego kierunku.

Zamiast rozwijać się w linii prostej (rys. 1), zaczyna zmieniać swój kierunek, jak na rys. 2.

W rezultacie rzeczy w życiu, które zaczęły się od jednego celu, mogą okazać się zupełnie sprzecznymi rezultatami — np. społeczeństwo pokojowe może stać się źródłem wojny. Drugim czynnikiem uniemożliwiającym pełny i pomyślny rozwój rzeczy jest punkt kontroli, zwężenia lub spowolnienia między nutami Mi i Fa. Kiedy coś rozwija się do etapu Mi, nieuchronnie napotyka się miejsce przeszkody i jeśli nie nadejdzie tu szok z zewnątrz, oktawa nie będzie postępować. Oznacza to, że dalsze etapy rozwoju tej rzeczy nie zostaną osiągnięte. Tak więc oprócz tendencji do odchylenia istnieje również punkt, w którym pojawia się opóźnienie lub kontrola, zwany miejscem szoku. Wszystko rozwija się etapami, ale może rozwijać się prawidłowo tylko poprzez wypełnienie Prawa Siedmiu. Odchylenie nie jest postępowaniem zgodnie z Prawem, a zatrzymanie się w miejscu wstrząsu jest porażką. Każda nuta musi być w pełni wybrzmiewająca na każdym etapie. Na przykład, aby mówić, czytać i pisać, dziecko musi nauczyć się liter, zanim nauczy się słów. Musi nauczyć się swoich słów zanim nauczy się swoich fraz, a wtedy dostanie szok od życia, ponieważ jest otoczony ludźmi, którzy mówią, piszą i czytają. Wtedy przejdzie do Fa. Ale jeśli nie wypowiedział Do właściwie — to znaczy, jeśli nigdy nie nauczył się swoich liter — lub jeśli nie wypowiedział Re mocno — to znaczy, jeśli nigdy nie nauczył się swoich słów ze swoich liter właściwie itd., jego zdolności mówienia, czytania lub pisania będą odpowiednio ograniczone. Wszyscy znacie amatora, który nigdy nie nauczył się swojego przedmiotu właściwie, a z drugiej strony, wszyscy możemy zrozumieć, co oznacza człowiek, który jest dobrze „ugruntowany”. Kiedy człowiek rozwija swoje rzemiosło przez właściwe etapy i przechodzi, przez szok zadany przez swojego mistrza, do pełnego kunsztu, wtedy masz rozwój postępujący w harmonii z Prawem Siedmiu i właściwie spleciony.

W przypadku cudownego rozwoju człowieka z pojedynczej komórki, wstrząsy są podawane w pewnych punktach postępującej ewolucji różnych części i całego ciała. Jedna komórka, dzieląc się na dwie, a dwie na cztery, a cztery na szesnaście, aż do osiągnięcia 50 etapów podziału, w ciągu dziewięciu miesięcy, produkuje 100 000 000 000 000 żywych komórek. Proces podziału jest spowodowany Prawem Trójki. Porządkowanie, układanie i integracja całego rozwijającego się człowieka żywych komórek z wstrząsami podawanymi w pewnych punktach jest kontrolowane przez Prawo Siedmiu. Pierwszy wstrząs w pierwszej oktawie całego procesu jest oczywiście podawany przez zapłodnienie.

Istnieje wiele sposobów, aby zobaczyć, jak rzeczy osiągają pewien etap i nie mogą pójść dalej bez pomocy z zewnątrz — to znaczy bez wstrząsu. Czy kiedykolwiek myślałeś, że natura doprowadza rzeczy do punktu i zatrzymuje je? Ale człowiek może dać wstrząs i poprowadzić je dalej w ich rozwoju. Pomyśl na przykład o pszenicy. Bochenki nie rosną na polu pszenicy. Pomyśl o tym, jak człowiek wykorzystuje surowce.

***

SKALE

Część IX

—Porozmawiajmy chwilę o diagramach. Diagram jest tylko środkiem zrozumienia. Jest jak mapa. Diagram mapy kraju, który podaje położenie i relacje rzeczy. Cały Promień Stworzenia, w tym Oktawa Słońca, jest mapą. Ale jest to bardzo dziwna mapa. Zwykłe mapy są albo w jednej, albo w drugiej skali. Możesz mieć mapę miasta, w którym mieszkasz, pokazującą położenie twojego domu. Albo możesz mieć mapę hrabstwa, w którym mieszkasz, pokazującą tylko twoje miasto, ale nie twój dom. Albo możesz mieć mapę świata, która nie pokazuje ani twojego miasta, ani twojego domu. Albo możesz mieć mapę układu słonecznego, na której świat pojawia się jako zwykły punkt. To właśnie oznaczają różne skale. Ale Promień Stworzenia jest niezwykłą mapą, ponieważ nie jest w jednej skali, ale w wielu różnych skalach. Weź notatkę Si (która oznacza Sidera lub gwiazdy) w Wielkim Promieniu. Ta notatka nazywa się: „Wszystkie możliwe systemy gwiaździstych światów”. Jeśli weźmiemy Promień w jego fizycznym lub zewnętrznym znaczeniu, ta nuta Si przedstawia mapę pokazującą wszystkie systemy gwiezdne. Średnica fizycznego Wszechświata, jak pokazuje 100-calowy teleskop, wynosi 600 milionów lat świetlnych, a w tej ogromnej, niewiarygodnej przestrzeni istnieje 100 milionów ogromnych systemów gwiezdnych, z których każdy zawiera sto tysięcy milionów słońc. Następna nuta La w naszym Promieniu to tylko jeden z tych systemów gwiezdnych — nasza Droga Mleczna (La = Droga Mleczna lub Galaktyka). Ta Nuta jest w znacznie mniejszej skali. Następna Nuta Sol przedstawia tylko jedno z tysięcy milionów słońc w naszej Galaktyce — mianowicie nasze Słońce — i tak dalej, aż dotrzemy do naszego maleńkiego Księżyca. Każda Nuta przedstawia mapę w innej skali, a ta kolejność skal, na różnych poziomach, wynika z Prawa Siedmiu, które pozwala nam znaleźć położenie naszej Ziemi we Wszechświecie. Z tego powodu Prawo Siedmiu lub Prawo Oktawy można nazwać prawem, które podaje relację części do całości. Gdyby nie to prawo, twórcze działania Trzech Sił nie byłyby ograniczone do żadnego stałego i trwałego związku i porządku — to znaczy, nie byłyby zorganizowane, ale jedynie stertą. Należy zrozumieć, że Wszechświat jest ogromnym, żywym, skoordynowanym Organizmem. A wszystko, co stworzone, jest stworzone w pewnym punkcie i na pewną skalę w tym ogromnym organizmie, w którym wszystko jest połączone i nic nie jest niezależne i odizolowane.

Promień Stworzenia z Oktawą Słońca daje nam względne zrozumienie Człowieka. Jest to względny diagram i należy go rozumieć w tym świetle. Zauważyłem, że niektórzy z was wydają się myśleć, że istnieje tylko jeden Promień Stworzenia. To oczywiście jest całkowicie błędne. Jest ich nieskończenie wiele. Mówimy o Promieniu Wiosła Stworzenia — Promieniu, w którym się znajdujemy. Dzięki niemu znajdujemy naszą pozycję w odniesieniu do całego Wszechświata. Wyobraź sobie ogromne drzewo. Niepodzielony pień to Absolut. Pierwsze wielkie gałęzie to Nuta SI—„wszystkie możliwe systemy”. Musiałbyś pomyśleć o co najmniej milionie wielkich gałęzi. Następnie bierzemy naszą wielką gałąź — naszą Galaktykę. Każda wielka gałąź dzieli się na 10 000 milionów mniejszych gałęzi. To są słońca. Bierzemy nasze Słońce i tak ostatecznie dochodzimy do gałęzi, w której mieszkamy w tym gigantycznym Drzewie Świata, a na końcu naszej gałęzi jest pączek zwany naszym Księżycem. Ale na pewno nie wyobrażasz sobie, że jest to jedyna gałązka i pączek, i że Absolut kończy dzieło stworzenia na naszym samotnym Księżycu.

***

Oktawa Słońca — (ciąg dalszy)

Część X

—Konieczne jest, aby każdy wyrobił sobie pewne odrębne koncepcje dotyczące Oktawy Słońca. Oktawa ta przedstawia w formie diagramu możliwości rozwoju człowieka. Oktawę tę możemy rozumieć dosłownie, w kategoriach fizycznych lub psychologicznych.

Fizycznie możemy zobaczyć na własne oczy, że życie na Ziemi zależy od ciepła i światła Słońca i możemy, i przypuszczalnie, uwierzyć, że w jakiś sposób fizycznie widoczne Słońce stworzyło Życie Organiczne na Ziemi. Możemy przyjąć trzy Nuty La, Sol, Fa, wydawane przez Słońce na Ziemi i tworzące wrażliwą materię na jej powierzchni, jako reprezentujące być może ludzkość, życie zwierzęce i życie roślinne. Możemy przyjąć Nutę Mi, która przechodzi na Ziemię jako mineralne szczątki niegdyś żywych form — martwe ciała pochowane w Ziemi, złoża węgla, kredowe klify, bariery koralowe itd., które były kiedyś żywymi istotami. I możemy przyjąć Nutę Re wymawianą na Księżycu jako pewną wymianę bardzo drobnych materii energetycznych — elektronów, atomów i cząsteczek — przechodzących między Ziemią a Księżycem, ponieważ wiemy, że w przypadku Ziemi setki ton bardzo drobnych materii energetycznych spadają na jej powierzchnię ze wszystkich części Wszechświata każdego dnia. Ale istnieje, poza tym dosłownym zrozumieniem, inna forma zrozumienia zwana w tym systemie zrozumieniem psychologicznym. Kiedy mówi się, że Człowiek jest we Wszechświecie, a Wszechświat jest w Człowieku, pierwsze zdanie oznacza, że ​​Człowiek faktycznie stoi w dosłownym, zewnętrznym, widzialnym Wszechświecie. A jeśli weźmiemy Promień w tym sensie, to weźmiemy go zewnętrznie, w kategoriach zmysłów, to znaczy w kategoriach widocznych obiektów widzianych przez teleskop. Ale drugie zdanie — Wszechświat jest w Człowieku — można zrozumieć tylko psychologicznie. Tak jak Wszechświat zewnętrznie jest na różnych poziomach — bo oczywiste jest, że Galaktyka traktowana jako jeden cały fizyczny organizm słońc stoi na wyższym poziomie niż jakiekolwiek pojedyncze Słońce, które jest jedynie nieskończenie małą jego częścią — tak Wszechświat jest traktowany wewnętrznie, jak w Człowieku, na różnych poziomach. To znaczy, że Człowiek, mając Wszechświat w sobie (w przybliżeniu), ma w sobie różne poziomy, a te poziomy w nim są poziomami bytu, poziomami wiedzy, poziomami zrozumienia — to znaczy rzeczami psychologicznymi, osiąganymi tylko w nim. Człowiek, który osiąga poziom Słońca w tym sensie, osiąga poziom reprezentowany zewnętrznie przez fizyczne Słońce i wewnętrznie przez Inteligencję należącą do tego poziomu. To znaczy, że osiąga poziom boski, ponieważ Inteligencja Słońca jest dla nas boska. Jest dla nas Absolutem, relatywnie rzecz biorąc. Na tym poziomie musimy umieścić Świadomego Człowieka — Człowieka nr 7. Na tym poziomie musimy umieścić centralny temat Ewangelii — Królestwo Niebieskie — to znaczy, Człowieka w pełni rozwiniętego. I z tego poziomu musimy zrozumieć, że wszelkie ezoteryczne nauki schodzą do Człowieka na tej Ziemi. Ponieważ celem wszelkich ezoterycznych nauk jest podniesienie Człowieka na wyższy poziom samego siebie, a Człowiek został stworzony w tym celu. Jeśli pomyślimy o Oktawie Słońca w ten sposób — to znaczy psychologicznie — możemy wtedy zrozumieć, w jaki sposób każda nuta w tej oktawie reprezentuje możliwy stan Człowieka. Człowiek może spaść lub wznieść się po tej drabinie sięgającej od Słońca do Księżyca. Może podlegać większej lub mniejszej liczbie praw. Może psychologicznie upaść do poziomu Księżyca i znaleźć się w więzieniu o wiele gorszym niż Ziemia — więzieniu pod 96 rzędami praw. Może wznieść się, aż przejdzie pod 24 rzędy praw, a ostatecznie pod 12 rzędami praw. Jeśli jest Dobrym Gospodarzem Domu na Ziemi, będzie pod 48 rzędami praw. Jeśli przezwycięży osobowość, będzie pod prawami planetarnymi, to jest 24 rzędami praw, ponieważ esencja jest pod 24 prawami. Jeśli esencja się rozwinie, przejdzie pod 12 rzędami praw i będzie na tym poziomie Mocy, Inteligencji i Bytu reprezentowanym jako Słońce.


Odkryj więcej z życie jako system

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Zostaw odpowiedź

Odkryj więcej z życie jako system

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej