Uwaga O negatywnych Emocjach

Birdlip, 15 lipiec, 1942

Cześć I

Porozmawiajmy dziś wieczorem o Pracy. Porozmawiajmy o tym, co oznacza praca nad sobą w związku z negatywnymi emocjami. Praca mówi: „Masz prawo nie być negatywnym”. Zauważ, że Praca nie mówi: „Nie masz prawa być negatywnym”. Jednym ze znaków, po których możesz odróżnić fałszywe od prawdziwego nauczania, jest to, że fałszywe nauczanie nalega lub ustanawia regułę dotyczącą robienia czegoś, czego nie możesz zrobić. Znakiem fałszywego nauczania jest na przykład to, że każesz ci coś obiecać, przysiąc na to lub złożyć przysięgę milczenia itd. Człowiek — zwykły człowiek — nie może dotrzymać obietnicy w każdych okolicznościach, ponieważ nie jest Jedną osobą, ale wieloma osobami. Jedna osoba, jedno „ja” w nim, może obiecać lub nawet związać się przysięgą. Ale inne „ja” w nim nic o tym nie będą wiedzieć. Zakładanie, że człowiek może obiecać, oznacza zakładanie, że jest już jednym, jednością — to znaczy, że jest człowiekiem mającym tylko jedno prawdziwe, trwałe „ja” kontrolujące go i dlatego tylko jedno będzie. Ale człowiek ma wiele „Ja” i tyle samo różnych woli. Załóżmy, że Praca ustanowiła regułę w tym sensie: „Nie możesz być negatywny. Musisz przysiąc, że nigdy nie będziesz negatywny. Jeśli złamiesz tę obietnicę, musisz opuścić Pracę”. Gdyby Praca tak powiedziała, oznaczałoby to, że przyjęła za pewnik, że Człowiek może coś zrobić. Ale Praca mówi, że Człowiek taki, jaki jest, nie może tego zrobić i że jest to jedna z rzeczy, których musisz być świadomy poprzez samoobserwację. Jeśli nadal wyobrażasz sobie, że możesz to zrobić, jeśli nadal myślisz, że zawsze możesz pamiętać i utrzymać swój cel, to nie zrobisz w sobie miejsca dla Pracy, a Praca nie będzie w stanie ci pomóc. Nie poczujesz swojej wewnętrznej bezradności. Jeśli zaczniesz odczuwać swoją wewnętrzną bezradność w odpowiedni sposób, poczujesz potrzebę Pracy, aby ci pomóc. Jak Praca może ci pomóc? Może ci pomóc tylko wtedy, gdy zaczniesz jej przestrzegać. Aby poczuć potrzebę Praca polega na odczuwaniu potrzeby, aby coś cię prowadziło. Jeśli chcesz pozwolić, aby coś cię prowadziło, musisz temu być posłusznym. Musisz starać się być posłusznym Pracy. Oczywiście, jeśli nic nie rozumiesz, nie możesz być posłuszny Pracy. Musisz więc pomyśleć, czego uczy Praca i jasno to sobie wbić do głowy. Musisz sam pomyśleć, w swoich najbardziej prywatnych i prawdziwych myślach, co ta Praca mówi ci cały czas. Jeśli myślałeś w ten głębszy, intymny, prywatny sposób, zobaczysz, że Praca mówi ci więcej o tym, czego nie robić, niż o tym, co robić. Teraz ludzie często pytają: „Co mam robić?” Po tej stronie Praca mówi tylko dwie określone rzeczy: „Pamiętaj siebie” i „Obserwuj lub zauważaj siebie”. To jest to, co musisz starać się robić. Ale po drugiej stronie Praca mówi wiele rzeczy o tym, czego nie powinieneś robić. Mówi na przykład, że musisz próbować walczyć z identyfikowaniem się, próbować walczyć z mechanicznością, z mechanicznym i błędnym mówieniem, z każdym rodzajem wewnętrznego rozważania, z każdym rodzajem samo-usprawiedliwiania, ze wszystkimi różnymi obrazami siebie, ze swoimi szczególnymi formami wyobraźni, z mechaniczną niechęcią, ze wszystkimi odmianami twojego samouwielbienia i poczucia własnej wartości, z twoją zazdrością, z twoją nienawiścią, z twoją próżnością, twoim wewnętrznym fałszem, z twoim kłamstwem, z twoją samozadowoleniem, z twoimi postawami, uprzedzeniami itd. I wyraźnie mówi o walce z twoimi negatywnymi emocjami traktowanymi jako całość. Czasami spotykasz osobę w Pracy, która jest bardzo chętna i chce wiedzieć dokładnie, co robić. To szczególnie ludzie, którzy mają tylko zewnętrzną uwagę i nie mają wewnętrznej uwagi, proszą o to. Jak wiesz, Praca zaczyna się od wewnętrznej uwagi. Samoobserwacja jest wewnętrzną uwagą. Osoba musi zacząć widzieć sama, jaki jest i co się w niej dzieje — na przykład musi zacząć widzieć przez wewnętrzną uwagę swoje własne negatywne emocje, zamiast widzieć tylko emocje innych ludzi swoją zewnętrzną uwagą. Musi zrozumieć, co oznacza identyfikowanie się ze swoimi negatywnymi emocjami, a co oznacza nieidentyfikowanie się z nimi. ich. Gdy to zobaczy, będzie miał klucz do Pracy od strony praktycznej w swoich rękach. Pierwsze etapy Pracy są czasami nazywane „czyszczeniem maszyny”. Osoba, która ciągle mówi: „Co powinienem zrobić?”, po wielokrotnym wysłuchaniu praktycznych nauk Pracy, jest jak człowiek, który ma ogród pełen chwastów i mówi z zapałem: „Co powinienem w nim zasadzić? Co powinno w nim wyrosnąć?” Najpierw musi on oznaczyć ogród. Tak więc Praca kładzie duży nacisk na to, czego nie należy robić — to znaczy na to, co należy powstrzymać, w czym nie należy już dłużej oddawać się przyjemności, czemu należy zapobiegać, czego nie należy już pielęgnować, co należy oczyścić z ludzkiej maszyny. Ponieważ żaden z nas nie ma ładnych nowych maszyn, gdy wkraczamy do tej Pracy, ale zardzewiałe, brudne maszyny, które wymagają codziennego, a właściwie dożywotniego czyszczenia, aby zacząć. A jedną z największych form brudu są negatywne emocje i nawykowe oddawanie się im. Największym brudem w człowieku jest negatywna emocja. Osoba stale negatywna jest brudną osobą w sensie Pracy. Osoba, która zawsze myśli nieprzyjemne rzeczy o innych, mówi nieprzyjemne rzeczy, nie lubi wszystkich, jest zazdrosna, zawsze ma jakieś żale lub jakąś formę litowania się nad sobą, zawsze czuje, że nie jest właściwie traktowana itd. — taka osoba ma brudny umysł w najbardziej realnym i praktycznym sensie, ponieważ wszystkie te rzeczy są formami negatywnych emocji, a wszystkie negatywne emocje są brudem. Teraz Praca mówi, że masz prawo nie być negatywnym. Jak wskazano, nie mówi, że nie masz prawa być negatywnym. Jeśli pomyślisz o różnicy, zobaczysz, jak wielka ona jest. Czuć, że masz prawo nie być negatywnym oznacza, że ​​jesteś na dobrej drodze do prawdziwej wewnętrznej pracy nad sobą w odniesieniu do stanów negatywnych. Bycie w stanie to poczuć przyciąga siłę, która ci pomoże. Stoisz wyprostowany, jakby w sobie, pośród całego bałaganu swojej negatywności i czujesz i wiesz, że nie ma potrzeby kłaść się w tym bałaganie. Aby wypowiedzieć tę frazę w odpowiedni sposób, poczuć znaczenie słów: „Mam prawo nie być negatywney” jest w rzeczywistości formą samo-pamiętania, odczuwania śladu prawdziwego „ja”, które unosi cię ponad poziom twoich negatywnych „ja”, które cały czas i bez chwili zawahania mówią ci, że masz pełne prawo być negatywny.

***

Część II

—Wszyscy słyszeliście o poziomach, ale niektórzy mogą nie rozumieć, co oznacza wyższy poziom w praktycznym sensie. Czym jest niższy, a czym wyższy poziom w tobie? Praca polega na tym, abyśmy żyli na wyższym poziomie siebie. Na przykład, załóżmy, że zaczynasz wewnętrznie rozważać. Zaczynasz robić rachunki, udawać, że inni są ci winni, myśleć, że jesteś źle traktowany, martwić się o to, co inni o tobie myślą itd. Jest to działanie niższego poziomu siebie samego. To znaczy, nie możesz żyć na lepszym poziomie siebie, jeśli zamierzasz oddawać się wewnętrznemu rozważaniu. Teraz załóżmy, że zaczynasz nie lubić wewnętrznego smaku rozważania. Wtedy, gdy wewnętrzne rozważanie zaczyna się w tobie i to zauważasz, poczujesz się nieswojo. Dlaczego? Ponieważ już zacząłeś czuć, jak wygląda wyższy poziom. Czujesz się nieswojo z powodu kontrastu. Zobaczyłeś coś lepszego. Jesteś teraz w pozycji, aby dokonać wewnętrznego wyboru. Albo znowu, jeśli jesteś w stanie negatywnym, czy jesteś na niższym, czy wyższym poziomie siebie? Jesteś na niższym poziomie i nie będziesz w stanie poczuć, jak wygląda wyższy poziom, dopóki będziesz bez kontroli oddawał się swoim negatywnym stanom. To zawsze kwestia wewnętrznej decyzji, wewnętrznego wyboru. Jeśli zaczniesz interesować się swoimi lepszymi stanami i studiować, co je psuje, zaczniesz praktycznie pracować nad sobą. Lepsze stany należą do wyższych poziomów ciebie. Są w tobie, jako różne poziomy. Możesz mieszkać w piwnicy lub wyżej. Ale musisz sam to wszystko zobaczyć i poznać, gdzie jesteś w sobie. Zapytaj siebie: „Gdzie jestem?” Z jakimi myślami i emocjami zmierzasz, z jakimi nastrojami, z jakimi „ja”? Trzeba się nauczyć nie tylko z kim żyć w sobie, ale także gdzie żyć w sobie.

***

Jeszcze jedna uwaga. W radzeniu sobie ze stanem negatywnym, spójrz na „ja” w sobie, a nie na osobę, z którą jesteś negatywny. Prawdziwą przyczyną stanu negatywnego jest „ja”, które mówi w tobie i do ciebie i którego słuchasz. Jeśli pozwolisz temu „ja” mówić dalej i słuchać go, będziesz stawać się coraz bardziej negatywny. Jego jedynym celem jest uczynienie cię negatywnym i wchłonięcie jak największej ilości twojej siły. Każde negatywne „ja” ma tylko jeden cel — złapać cię, pożywić się tobą i wzmocnić się twoim kosztem. Prawdziwą przyczyną stanów negatywnych jesteś ty sam — w negatywnych „ja”, które żyją tylko po to, aby przekonać cię swoimi półprawdami i kłamstwami, aby rządzić tobą i psuć ci życie. Wszystkie negatywne „ja” pragną tylko cię zniszczyć, zrujnować twoje życie. To bardzo dobre ćwiczenie do ćwiczenia.


Odkryj więcej z życie jako system

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Zostaw odpowiedź

Odkryj więcej z życie jako system

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej