O Wodorach (IV)

Birdlip, 5 grudzień, 1942

PIERWSZY ŚWIADOMY WSTRZĄS

Wprowadzenie

Dziś wieczorem porozmawiamy o Pierwszym Świadomym Wstrząsie, za pomocą którego w ciele wytwarzane są dodatkowe Wodory. Punkt, w którym następuje Pierwszy Świadomy Wstrząs, znajduje się w miejscu, w którym wrażenia docierają do świadomości, gdzie Do 48 wkracza na górne piętro fabryki i gdzie obecny jest Wodór Mi 48, pochodzący z początku Oktawy Powietrza. Oktawa Powietrza, na etapie Mi 48, nie może przejść do Fa 24, jeśli nie zostanie jej podany wstrząs, a Oktawa Wrażeń, począwszy od Do 48, nawet nie zaczyna się rozwijać, jeśli nie zostanie aktywowana wstrząsem. Wstrząs, który jest potrzebny w tym miejscu na górnym piętrze, nazywany jest ogólnie wstrząsem Samo-Pamiętania. Zanim jednak przejdziemy dalej, należy jasno zrozumieć, że wstrząs ten nie zachodzi mechanicznie, tak jak wstrząs oddechu. Jest to wstrząs, który musi być zadany celowo, poprzez pewne rodzaje wysiłków, wszystkie związane z przebudzeniem, a wysiłki te nazywane są ogólnie Pamiętaniem Siebie. Jeśli ten wstrząs zostanie skutecznie zadany, wrażenia docierające do wyższego piętra jako Do 48 i docierające do świadomości są przekształcane w Re 24, a później w Mi 12. Jednocześnie Oktawa Powietrza może przejść z Mi 48 do Fa 24, a później do Sol 12. Rezultatem zadania Pierwszego Świadomego Wstrząsu jest zatem stworzenie dodatkowych Wodorów Re 24, Mi 12, Fa 24 i Sol 12. Zauważysz, że teraz na niższym piętrze są trzy Wodory 12, tam gdzie wcześniej był tylko jeden — mianowicie Mi 12, Sol 12 i Si 12. Oto obraz w formie diagramu pokazujący, jakie dodatkowe energie mogą zostać stworzone w Człowieku, gdy zaczyna żyć bardziej świadomie, pracować nad sobą i pamiętać siebie — to znaczy, gdy zaczyna zadawać sobie Pierwszy Świadomy Wstrząs.

Schemat dodatkowych wodoru wytworzonych przez pierwszy świadomy szok.

Wodory wytworzone z Oktawy Żywności są pominięte, z wyjątkiem Si 12.

Samo-pamiętanie

Dla większości ludzi, nawet wykształconych i myślących, główną przeszkodą w osiągnięciu stanu świadomości zwanego Samo-pamiętaniem, jest fakt, że uważają, iż już go posiadają. Sądzą, że pamiętają siebie we wszystkim, co robią i mówią, i nie tylko uważają, że są świadomi siebie w każdej chwili, ale także wierzą, że są świadomi swojego życia wewnętrznego i w pełni świadomi wszystkich myśli i emocji, które przez nich przepływają nieprzerwanym strumieniem. A ponieważ uważają, że zawsze pamiętają siebie, działają i mówią z pełną świadomością i są w pełni świadomi wszystkiego, co mówią i robią, wierzą, że mają prawdziwą wolę i trwałe, niezmienne „ja” oraz że mają zdolność działania – na przykład, że mogą zmienić siebie, jeśli naprawdę tego chcą, zmienić swoje życie, zmienić innych ludzi lub robić po prostu to, co im się podoba. Ale oczywiście nie mogą zmienić siebie, swojego życia ani innych ludzi, ani robić tego, co im się podoba, ponieważ nie posiadają żadnej prawdziwej woli, lecz wiele sprzecznych woli, ani też nie mają żadnego trwałego „ja”, lecz wiele zmiennych „ja”, a kiedy coś robią, to nie ze świadomej woli i świadomego wyboru, lecz z tego, co może im się przydarzyć w danej chwili. Bo tak jak w życiu wszystko dzieje się w jedyny możliwy sposób, a nikt tak naprawdę nic nie robi, choć wygląda na to, że ludzie to robią, tak samo jest w przypadku pojedynczego człowieka. Wszystko w jego życiu dzieje się w jedyny możliwy sposób, i dopóki człowiek pozostaje taki sam, wszystko inne będzie takie samo.

Oczywiste jest, że człowiek nie będzie zainteresowany, jeśli opowiesz mu o stanie świadomości, który jego zdaniem już posiada. I to jest jeden z powodów, dla których ludziom tak trudno zrozumieć znaczenie Pamiętania Siebie, stanu Świadomości Siebie czy Samoświadomości. Przypisują ten stan sobie takim, jacy są i naprawdę wierzą, że przechodzą przez życie w stanie pełnej świadomości. Nie zdają sobie sprawy, że nie mogą powstrzymać się od robienia tego, co robią. Wierzą, że wszystkie ich działania są kontrolowane przez ich wolę, że wszystko robią świadomie i tak dalej. Jednak zwykły stan świadomości człowieka jest niemal odwrotnością tego wszystkiego. Człowiek zazwyczaj nie pamięta siebie, nie jest świadomy siebie, nie jest w pełni świadomy tego, co robi, ani tego, co mówi. Nie podejmuje też decyzji, które sobie wyobraża. Nie jest też w pełni świadomy swojego życia wewnętrznego, które w rzeczywistości jest dla niego bardzo niejasne. Ze wszystkich myśli i uczuć, które mechanicznie przez niego przepływają, jest on świadomy zaledwie milionowej części. W rzeczywistości jednak stan świadomości zwany „Pamiętaniem Siebie”, w którym człowiek jest świadomy siebie i wszystkiego, co widzi wokół siebie, a jednocześnie świadomy wszystkich myśli i uczuć, które przez niego przepływają – ten stan świadomości jest prawem Człowieka. A jeśli Człowiek go nie posiada, to tylko z powodu niewłaściwych warunków życiowych. Można bez przesady powiedzieć, że obecnie stan świadomości zwany Pamiętaniem Siebie (lub Trzecim Stanem Świadomości) występuje u Człowieka jedynie w postaci rzadkich przebłysków i może zostać u niego utrwalony jedynie poprzez długi i specjalistyczny trening.

To specjalne szkolenie rozpoczyna się od samoobserwacji. Tylko poprzez bezkrytyczną i długotrwałą obserwację siebie człowiek zaczyna rozumieć, że nie pamięta siebie. Uświadamia sobie, że przez większość czasu żyje w snach. Uświadamia sobie, że zapomina o sobie, zapomina o swoich celach, zapomina o tym, co robił lub myślał itd. Ale to nie wszystko, co zaczyna rozumieć. Zaczyna rozumieć, co to znaczy w pewnym stopniu się obudzić, a co to znaczy spać. Poprzez samoobserwację zaczyna odczuwać smak tego, co to znaczy być bardziej przebudzonym, bardziej świadomym siebie. Samoobserwacja nie jest samopamiętaniem, ale pozwala człowiekowi uświadomić sobie, że nie pamięta siebie i że przez większość czasu nie ma wyraźnego i odrębnego poczucia siebie, nie ma właściwego poczucia „ja”, nie ma prawdziwej świadomości siebie. Z tego zdaje sobie sprawę, że żyje w stanie snu, który ludzie nazywają pełną świadomością, można by pomyśleć niemal szyderczo, bo właśnie w tym tak zwanym stanie pełnej świadomości ludzie zachowują się wobec siebie tak, jak się zachowują, a nawet zabijają się, nie zdając sobie sprawy z tego, co robią. Spójrzmy na dzisiejszy dzień. Jakie jest prawdziwe wytłumaczenie tego, co dzieje się na świecie? Prawdziwe wyjaśnienie jest takie, że ludzie nie są świadomi. Śpią i działają we śnie. I nawet jeśli coś z tego czują, nie wiedzą, jak się obudzić ze snu ani co mają robić. A przecież od stworzenia świata ludziom mówiono, że śpią i muszą się obudzić. Ileż razy powtarza się to w Ewangeliach: „Czuwajcie, czuwajcie, nie śpijcie!”. Ale ludzie tego nie rozumieją lub uważają to za metaforę, podczas gdy jest to dosłownie prawdą. Gdyby ludzie obudzili się ze snu, gdyby zaczęli sobie przypominać, całe życie by się zmieniło. A nic nie może się zmienić w życiu, dopóki ludzie nie zaczną się budzić.

Trzeba to wszystko powiedzieć, zanim przejdziemy do praktycznej strony Samo-Pamiętania, ponieważ każdy, kto chce zrozumieć tę Pracę, musi mieć niejako podstawy zasad, z których może myśleć o szczegółach. Praca ta naucza jako zasady, że Człowiek śpi, a jego największym i najważniejszym zadaniem jest przebudzenie.

***

Człowiek musi najpierw uświadomić sobie, że śpi i że nie pamięta siebie, zanim cokolwiek innego może się wydarzyć. Uświadomienie to może osiągnąć jedynie poprzez bezkrytyczną obserwację siebie przez cały czas i przez długi czas. W tym systemie uczy się go jednak obserwować pewne szczególne rzeczy w sobie, które szczególnie utrudniają człowiekowi przebudzenie. Przebudzenie, musicie zrozumieć, zajmuje bardzo dużo czasu, a wszystkie pierwsze etapy Pracy polegają na stopniowym przebudzeniu. Jedną z najważniejszych rzeczy, które należy w sobie obserwować, jest stan utożsamienia. Człowiek nie może pamiętać siebie, jeśli jest utożsamiony. Im bardziej utożsamia się ze sobą, tym mniej może pamiętać siebie. Człowiek utożsamia się z obrazami siebie, ze swoimi snami, z każdym „ja”, które na chwilę pojawia się na scenie, z każdym nastrojem, z każdą emocją, zwłaszcza z negatywnymi emocjami i ze swoim cierpieniem. I należy tu wspomnieć, że z tą ostatnią formą identyfikacji należy walczyć od samego początku praktycznej pracy nad sobą. Człowiek musi od samego początku porzucić swoje cierpienie. Wszystkie tysiąc i jeden form identyfikacji muszą stać się przedmiotem samobadania poprzez samoobserwację. Otóż, jeśli człowiek zauważy, że jest bliski utożsamienia się, powiedzmy, z jakimś negatywnym stanem, a jednocześnie przypomni sobie Pracę i swój cel, by się nie utożsamiać, może całkowicie oddzielić się od tego stanu. Prawdopodobnie doświadczy wtedy lub później momentu Samo-Pamiętania. Co się stało? Spróbuję wyjaśnić. Kiedy praktykujesz samoobserwację przez pewien czas, jesteś bardziej świadomy swojego stanu wewnętrznego i w konsekwencji masz, że tak powiem, moment wyboru. Możesz zobaczyć, co się wydarzy, zanim to nastąpi. Samoobserwacja oczyszcza przestrzeń w twoim umyśle, abyś mógł zobaczyć rzeczy przychodzące i wychodzące. Jeśli energia, która miała przekształcić się w negatywną emocję, zostanie powstrzymana, może ona przepłynąć i stworzyć moment Samo-pamiętania. Wszystko to oznacza, że doprowadziłeś Pracę do punktu napływu wrażeń. Zazwyczaj wrażenia nie przepływają, ponieważ w momencie, gdy docierają do ludzkiej maszyny, trafiają do sieci dawno utrwalonych skojarzeń. Po pewnym czasie, w pewnym wieku, ludzie przestają doświadczać nowych wrażeń. Nie dlatego, że wrażenia nie są nowe – bo są zawsze nowe w każdej chwili – ale dlatego, że zawsze „wywołują” niejako te same skojarzenia i wywołują te same reakcje. Ludzie żyją wtedy tylko w swoich skojarzeniach, a to sprawia, że ich życie wewnętrzne staje się niemal puste, niemal martwe. Jeśli chcesz zachować młodość, musisz czerpać pokarm z nowych wrażeń. Oznacza to, że musisz faktycznie pracować nad wrażeniami w miarę ich napływu i zapobiegać, by niektóre z nich nie dotarły do starych miejsc. Życie to napływające wrażenia. Życia nie możesz zmienić. Ale możesz zmienić sposób, w jaki wrażenia na ciebie spływają. Weźmy na przykład kwestię celu. Każdy musi mieć cel w tej pracy. Musi o tym myśleć. Cel może być mniejszy i większy. Ale człowiek powinien wiedzieć, jaki jest jego cel, wielki czy mały, w każdej chwili. Nadaje on kształt i sens jego życiu wewnętrznemu. Jeśli zatem uświadomi sobie swój cel – to znaczy, nie zapomni go – w momencie, gdy życie oddziałuje na niego poprzez napływające wrażenia i powstrzymuje go przed reagowaniem na którekolwiek z nich w sposób sprzeczny z jego celem, wówczas znajduje się w stanie Samoświadomości. Jego mechaniczna reakcja jest powstrzymywana przez jego świadomy akt. To działanie należy do Pierwszego Świadomego Wstrząsu. Jest to, że tak powiem, jego początek. Energia, która przeszłaby w reakcję mechaniczną, poprzez mechaniczne skojarzenia, może teraz przejść dalej i przekształcić się najpierw w wodór Re 24. To jest emocjonalne. Rezultatem będzie to, że wtedy lub później „coś zobaczy” lub zrozumie coś w nowy sposób – poza siecią skojarzeń. Wrażenia zaczną w istocie padać bezpośrednio na centra.

Wrażenia odbierane w stanie samo-pamiętania nabierają emocjonalnego charakteru. Nawet najprostsza rzecz może stać się interesująca lub piękna i odzwierciedlić znaczenie, którego nigdy wcześniej nie dostrzegałeś.

A teraz, jeśli chodzi o pytanie: „Które ja muszę pamiętać, kiedy próbować pamiętać siebie?” Po pierwsze, pamiętaj o jaźni lub „ja”, które wie, jaki jest twój cel. To przywołuje do świadomości wszystkie „ja” w tobie, które pragną się obudzić. Po drugie, istnieje w nas coś takiego jak prawdziwe „ja”. Ale zawsze jesteśmy tym, kim nie jesteśmy, zastępując jedno „ja” drugim w miejsce prawdziwego „ja”, do którego mamy dostęp. Próba poczucia czystego poczucia „ja” robiącego to, „ja” mówiącego to, „ja” siedzącego tutaj, „ja” będącego negatywnym, i wkrótce może czasami stać się formą Samo-pamiętania. Pełne Samo-pamiętanie to świadomość prawdziwego „ja”, które góruje nad wszystkimi „ja” sztucznie stworzonymi przez życie w nas.

Wreszcie, nikt nie może pamiętać siebie, dopóki nie poczuje, że istnieje coś wyższego od niego samego. Dopóki tego nie poczuje, jego Pamięć o sobie zawsze doprowadzi go do Fałszywej Osobowości.

O Pierwszym Świadomym Wstrząsie można by powiedzieć wiele, który ma wiele stron, ale wystarczająco dużo zostało już powiedziane na temat dyskusji i pytań. Wszyscy jednak musicie trzymać się powyższego, a to będzie dla was ćwiczeniem w Pamiętaniu Siebie.


Odkryj więcej z życie jako system

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Zostaw odpowiedź

Odkryj więcej z życie jako system

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej