Rozważania wewnętrzne i zewnętrzne (III)

Birdlip, 8 marzec, 1943

Ostatnio mówiliśmy o konieczności zewnętrznego rozważania w Pracy. Zewnętrzne rozważanie musi się zacząć: od początku Pracy, na tyle, na ile dana osoba jest do tego zdolna. Osoba egocentryczna – to znaczy, która myśli tylko o sobie, a o innych tylko w odniesieniu do siebie – nie może zajść daleko. Taka osoba pracuje tylko wzdłuż pierwszej linii Pracy, linii Pracy nad sobą, i to tylko w bardzo ograniczonym zakresie. Druga linia Pracy dotyczy innych ludzi i własnego stosunku do nich. Wymaga to również pracy nad sobą. Nie oznacza to jedynie, że musisz znosić nieprzyjemne przejawy innych – i pamiętać, że oni muszą znosić twoje – ale oznacza to raczej praktykowanie zewnętrznego rozważania w ogólności.

Każdy ma mniej lub bardziej utrwalony sposób postrzegania innych ludzi, ze względu na swoje nastawienie i bariery. Postrzegamy innych przez pryzmat naszych postaw i barier. Generalnie nie lubimy innych ludzi. Instynktownie jesteśmy wrogo nastawieni. Pamiętam, jak G. powiedział kiedyś, że kiedy mijamy kogoś na pasie, napinamy mięśnie? Wiesz, że powiedziano, że nie powinniśmy udawać, że lubimy innych ludzi, ale starać się pracować nad niechęcią. Niechęć narasta bardzo wcześnie. Nie można patrzeć na inną osobę zewnętrznie, jeśli pielęgnuje się tylko niechęć. Każdy łatwo dzieli się na lubienie i nielubienie, a w relacjach niechęć nie może narastać mechanicznie. Dzięki samoobserwacji zauważamy, że mamy dwa wspomnienia dotyczące danej osoby. Kiedy jesteśmy negatywni, pamiętamy tylko rzeczy nieprzyjemne; kiedy nie jesteśmy negatywni, zapominamy o nich. Mamy pewne pojęcie o tym, co oznacza sprawiedliwe traktowanie w odniesieniu do zewnętrznego zachowania. Ale musimy być sprawiedliwi wobec siebie samych wobec innych, a to jest praca nad sobą, która przyjmuje formę zewnętrznego myślenia. Skupisko nieprzyjemnych myśli i uczuć dotyczących innej osoby, którym dobrowolnie pozwoliłeś wejść do świadomości, może zacząć narastać. Zarówno dla własnego dobra, jak i dla dobra tej drugiej osoby, musisz coś zrobić – to znaczy, musisz nad sobą popracować, aby niejako zneutralizować tę nieprzyjemną i silną materię w sobie. Prawdopodobnie cała twoja inteligencja, szczerość i pamięć robocza będą potrzebne, aby zneutralizować tę truciznę, abyś mógł ponownie traktować drugą osobę sprawiedliwie w swoim wnętrzu. Będziesz musiał postawić się na jej miejscu. Będziesz musiał porzucić wszelkie samousprawiedliwianie, a przede wszystkim będziesz musiał przypomnieć sobie, co zaobserwowałeś w sobie i jaki jesteś, zanim tak łatwo skrytykujesz tę drugą osobę.

Z drugiej strony, nie musisz tego robić. Możesz po prostu wewnętrznie rozważyć. Możesz zrobić rozliczenie – mówiąc sobie, że druga osoba się myli, że nie byłeś właściwie traktowany, że ci się coś należy, że druga osoba jest ci coś winna – to znaczy, jest ci winna.

Wszystko to stanowi podstawę wielu relacji w życiu. Podstawą jest wewnętrzne rozważanie. Czy zauważyłeś również, że w relacji między dwojgiem ludzi, jedna z nich zazwyczaj rozważa zewnętrznie nieco więcej, a druga często tylko wewnętrznie i narzeka na wszystko?

W Pracy rozważanie zewnętrzne musi sięgać głębiej niż w życiu. Tak naprawdę należy ono do oczyszczenia Centrum Emocjonalnego. Jednym z głównych celów tej Pracy jest obudzenie Centrum Emocjonalnego, które jest odurzone negatywnymi emocjami i wszelkimi drobnymi emocjami ego, próżności, zarozumiałości itd. Rozważanie zewnętrzne (w rozumieniu Pracy) wymaga świadomego wysiłku, podczas gdy rozważanie wewnętrzne jest mechaniczne — to znaczy, nie wymaga wysiłku, ale rozwija się samoistnie, tak jak negatywne emocje. W Pracy rozważanie zewnętrzne nie wynika z motywów życiowych. Dlatego wymaga świadomego wysiłku. Musisz rozważać ludzi, o których w życiu prawdopodobnie nawet przez chwilę nie pomyślałbyś, by je rozważać. To właśnie ten rodzaj rozważania zewnętrznego może zmienić poziom bytu. Weźmy osobę, która praktykuje rozważanie zewnętrzne w życiu — na przykład kelnera. Jest on prawdopodobnie bardzo bystry. Zauważa, co ludzie lubią, jakie są ich cechy szczególne, czego od niego oczekują, jakie mają irytacje, jakie jedzenie preferują itd. Poddaje się temu wszystkiemu. Podobnie jak św. Paweł jest „wszystkim dla wszystkich”, ale z innych pobudek. Jest wystarczająco inteligentny, by dostosować się do wymagań ludzi. Wystawia się dla dobra innych. Jest taktowny, spostrzegawczy, unika towarzystwa itd. Ale robi to wszystko, ponieważ gra w grę. I ma rację. Jest inteligentny. Ale w Pracy sytuacja jest inna. Zewnętrzne rozważanie z punktu widzenia życia nie jest tym samym, co zewnętrzne rozważanie z punktu widzenia Pracy. Jednocześnie osoba, która wie, co zewnętrzne rozważanie oznacza w życiu i która jest wyszkolona w badaniu wymagań innych ludzi, może być może lepiej zrozumieć, co zewnętrzne rozważanie oznacza w Pracy.

Chcę, żebyś zobaczył dziś wieczorem, to że rodzaj zewnętrznego rozważania dokonywanego przez kelnera nie jest tym samym, co to, które ostatecznie staje się konieczne dla każdego w Pracy. Dochodzisz do konieczności i do znaczenia zewnętrznego rozważania w Pracy z innej strony, która jest z pewnością związana z tobą i twoim własnym interesem, ale nie w ten sam sposób. Naszym celem jest próba przebudzenia, aby nie być tak utożsamianym ze wszystkim, nie być niewolnikami bezużytecznych negatywnych stanów i pustych umysłów i tak dalej. Jeśli ciągle będziemy się wzajemnie rozliczać, prywatnie pogardzając, źle mówiąc, psychicznie mordując innych i tak dalej, cała praca nad sobą zostanie zmarnowana. W procesie budzenia się ze snu jedna rzecz wisi na drugiej. Jedna noga nie może wstać z łóżka. Cały ty musisz wstać z łóżka, jeśli chcesz stać prosto. Po pewnym czasie spędzonym w Pracy dochodzisz do punktu szczerości wobec siebie, w którym uświadamiasz sobie, że po prostu nie możesz pozwolić sobie na bycie w jakimś konkretnym stanie, w którym obserwujesz, że się znajdujesz. Wtedy właśnie zaczynasz rozumieć, dlaczego musisz zewnętrznie rozważać – to znaczy, że musisz robić rzeczy właściwie w stosunku do innych ludzi. Zatem z tej krótkiej notatki zobaczysz, że zewnętrzne rozważanie w Pracy nie jest czymś powierzchownym, ale czymś bardzo głębokim. Na początku musisz praktykować zewnętrzne rozważanie całkiem zewnętrznie, że tak powiem, ale zwróć uwagę na jego jakość. Im bardziej szczere, tym lepsza jakość. Im bardziej powierzchowne i udawane, tym gorsza jakość. Wszystkie wysiłki w Pracy, jak często się mówi, zależą od ich rezultatów. Zasugeruję, aby w ramach pracy praktycznej każdy z was zdecydował się na zewnętrzne rozważanie konkretnej osoby w ciągu najbliższego tygodnia. Obserwuj swoje mechaniczne reakcje na tę osobę. Obserwuj swoją mechaniczną krytykę. Obserwuj, gdzie czujesz się lepszy. Spróbuj znaleźć w sobie te same rzeczy, na które narzekasz u drugiej osoby. Pomyśl, jak chciałbyś, żeby druga osoba myślała o tobie, tak jak ty myślisz o niej. Postaw się na jej miejscu. Spróbuj dostrzec problem zarówno w sobie, jak i w drugiej osobie. Staraj się nie utożsamiać. Zauważ swój wewnętrzny głos i to, co knuje. Bądź czujny na to, co robisz, a to będzie twoim celem przez tydzień. Pamiętaj o tym każdego dnia, wstając z łóżka. Myśl o tym wieczorem – gdzie poniosłeś porażkę, dlaczego poniosłeś porażkę, kiedy zacząłeś wewnętrznie rozważać zamiast zewnętrznie. Wtedy lepiej zrozumiesz znaczenie zewnętrznego rozważania i jak może ono zmienić istotę.


Odkryj więcej z życie jako system

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Zostaw odpowiedź

Odkryj więcej z życie jako system

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej