Idea transformacji w Pracy (I)

Birdlip, 30 lipca 1941 r.

Jak niektórzy z was wiedzą, pan Uspieński zasugerował, że tę pracę można by nazwać Psycho-transformizmem. Ideą tej pracy jest psychologiczna transformacja – transformacja samego siebie. Transformacja oznacza zmianę czegoś w coś innego. Chemia bada możliwe transformacje materii. Istnieją dobrze znane transformacje materii. Na przykład cukier może zostać przekształcony w alkohol, a alkohol w ocet poprzez działanie fermentów: jest to transformacja jednej substancji cząsteczkowej w inną substancję cząsteczkową. W nowej chemii atomów i pierwiastków rad powoli przekształca się w ołów. Jak wiadomo, przemiana metalu nieszlachetnego w złoto zawsze była marzeniem alchemików przeszłości. Ale ta idea nie zawsze miała dosłowne znaczenie, ponieważ język alchemii był czasami używany przez tajne szkoły nauczania jako odnoszący się do możliwości transformacji człowieka w nowy rodzaj człowieka. Człowiek taki, jaki jest – to znaczy człowiek mechaniczny służący Naturze i ugruntowany w przemocy – był przedstawiany jako metal nieszlachetny, a transformacja metalu nieszlachetnego w złoto odnosiła się do tej możliwej transformacji utajonej w nim. W Ewangeliach idea mechanicznego człowieka jako nasienia zdolnego do wzrostu ma to samo znaczenie, jak również idea ponownego narodzenia, człowieka narodzonego na nowo.

Jak wiadomo, w tym systemie nauczania człowiek postrzegany jest jako trzypiętrowa fabryka przyjmująca trzy rodzaje pożywienia – zwykłe jedzenie na dolnym piętrze fabryki, powietrze na drugim piętrze i wrażenia na trzecim piętrze. Jedzenie, które spożywamy, przechodzi kolejne transformacje. Proces życia to transformacja. Każda żywa istota żyje, przekształcając jedną rzecz w inną. Roślina przekształca powietrze, wodę i sole z ziemi w nowe substancje – w to, co nazywamy ziemniakami, fasolą, grochem, orzechami, owocami itd. – pod wpływem światła słonecznego i fermentacji. Wrażliwa żywa powłoka rozłożona na Ziemi, która przewodzi siłę ze wszechświata – to znaczy życie organiczne – jest ogromnym organem transformującym.

Kiedy spożywamy jedzenie, jest ono przekształcane sukcesywnie, etap po etapie, we wszystkie substancje niezbędne do naszego istnienia. Odbywa się to za pośrednictwem umysłu zwanego Centrum Instynktownym, które kontroluje wewnętrzną pracę organizmu i oczywiście wie o tym znacznie więcej niż my. Możemy zrozumieć, że kiedy spożywamy jedzenie, rozpoczyna się trawienie. Trawienie to transformacja. Jedzenie zmienia się w coś innego w żołądku. Jest to tylko pierwszy etap transformacji jedzenia i jest on oznaczony w Pracy jako przejście od Do 768 do Re 384. Wystarczy użyć tego pierwszego etapu jako przykładu bez zagłębiania się w szczegóły. Jest to etap, który każdy może zrozumieć bez trudu. Każdy może zobaczyć, że jedzenie przyjmowane do najniższego przedziału trzypiętrowej fabryki – mianowicie posiłki, które spożywamy – ulega transformacji. Załóżmy teraz, że jedzenie trafiło do żołądka i nic się nie stało: co wtedy? Ciało, które jest jak ogromne miasto, nie będzie miało z nim kontaktu. W jaki sposób niestrawiony kawałek mięsa lub ziemniaka może dostać się do krwiobiegu i dostarczyć niezbędną, delikatną substancję, powiedzmy, do mózgu?

Ta sytuacja jest mniej więcej taka sama w odniesieniu do trzeciego pokarmu, pokarmu wrażeń. Wchodzą one i pozostają niestrawione – to znaczy, nie ma tu żadnej transformacji. Wrażenia przychodzą jako Do 48 i zatrzymują się. Poza bardzo małą ilością transformacji nic się nie dzieje. Nie ma odpowiedniej transformacji wrażeń. Nie jest konieczne dla celu Natury, aby człowiek przekształcał wrażenia. Ale człowiek może sam przekształcić swoje wrażenia, jeśli ma wystarczającą wiedzę i rozumie, dlaczego jest to konieczne. Większość ludzi myśli, że życie zewnętrzne da im to, czego pragną i szukają. Życie przychodzi jako wrażenia, jak Do 48. Pierwszym uświadomieniem sobie znaczenia tej Pracy jest zrozumienie, że życie, przychodzące jako wrażenia, musi zostać przekształcone. Nie ma czegoś takiego jak „życie zewnętrzne”. To, co cały czas odbierasz, to wrażenia. Widzisz osobę, której nie lubisz – to znaczy, że otrzymujesz wrażenia tej natury. Widzisz osobę, którą lubisz – to znaczy, że otrzymujesz wrażenia raz jeszcze. Życie to wrażenia, a nie solidna, materialna rzecz, jaką przypuszczasz i wierzysz, że jest rzeczywistością. Twoja rzeczywistość to twoje wrażenia. Wiem, że ta idea jest bardzo trudna do uchwycenia. Tworzy bardzo trudne miejsce do przeprawy. Jesteś być może pewien, że życie istnieje jako takie, a nie jako twoje wrażenia. Osoba, którą widzisz siedzącą na krześle w niebieskim garniturze, uśmiechającą się i rozmawiającą, uważasz za prawdziwą. Nie, to twoje wrażenia o niej są dla ciebie prawdziwe. Gdybyś nie miał wzroku, nie widziałbyś jej. Gdybyś nie miał uszu, nie usłyszałbyś jej. Życie przychodzi jako wrażenia i to właśnie tutaj możliwe jest pracowanie nad sobą – ale tylko wtedy, gdy uświadomisz sobie, że to, nad czym pracujesz, to nie życie zewnętrzne, lecz wrażenia, które otrzymujesz. Jeśli nie będziesz w stanie tego pojąć, nigdy nie zrozumiesz znaczenia tego, co w Pracy nazywa się Pierwszym Świadomym Wstrząsem. Ten wstrząs odnosi się do tych wrażeń, które są wszystkim, co wiemy o świecie zewnętrznym, które przyjmujemy, które traktujemy jako rzeczywiste rzeczy, rzeczywistych ludzi. Nikt nie może przekształcić życia zewnętrznego. Ale każdy może przekształcić swoje wrażenia – mianowicie trzecie i najwyższe pożywienie przyjmowane przez trzypiętrową fabrykę.

Z tego powodu ten system nauczania mówi, że konieczne jest stworzenie transformującej agencji w punkcie przyjmowania wrażeń. To jest znaczenie Pracy rozpatrywanej w świetle psychologicznej transformacji i to jest punkt, w którym zaczyna się Praca. Nazywa się to Pierwszym Świadomym Wstrząsem, ponieważ nie jest to coś robionego mechanicznie. Nie dzieje się to mechanicznie – to znaczy wymaga świadomego wysiłku. Człowiek, który zaczyna rozumieć, co to oznacza, jednocześnie przestaje być człowiekiem mechanicznym, służącym Naturze, człowiekiem uśpionym i jedynie wykorzystywanym przez Naturę do jej własnych celów, które nie leżą w interesie człowieka. Jeśli teraz pomyślisz o znaczeniu wszystkiego, czego jesteś uczony robić w drodze wysiłku, zaczynając od samoobserwacji, zobaczysz poza wszelką wątpliwością, że wszystko po stronie praktycznej tej Pracy odnosi się do transformacji wrażeń i rezultatów wrażeń. Praca nad negatywnymi emocjami, praca nad ciężkimi nastrojami, praca nad identyfikacją, praca nad rozważaniem, praca nad wewnętrznym kłamstwem, praca nad wyobraźnią, praca nad trudnymi „ja”, praca nad samousprawiedliwianiem, praca nad stanami snu itd. – wszystko to jest związane z transformacją wrażeń i ich rezultatów. Więc zgodzisz się, że w pewnym sensie praca nad sobą jest porównywalna do trawienia w tym sensie, że trawienie jest transformacją. Pewna transformująca agencja musi zostać uformowana w miejscu przyjmowania wrażeń. To jest Pierwszy Świadomy Wstrząs i jest on ogólnie opisany jako pamiętanie siebie. I jeśli możesz – poprzez zrozumienie Pracy – traktować życie jako Pracę, to jesteś w stanie pamiętania siebie. Ten stan świadomości prowadzi do transformacji wrażeń – a więc życia w odniesieniu do siebie. To znaczy, że życie nie działa już na ciebie w stary sposób. Zaczynasz myśleć i rozumieć w nowy sposób. I to jest początek twojej własnej transformacji. Bo dopóki myślimy w ten sam sposób, przyjmujemy życie w ten sam sposób i nic się w nas nie zmienia. Transformacja wrażeń życiowych to transformacja samego siebie, a tylko całkowicie nowy sposób myślenia może to osiągnąć. Cała ta Praca ma na celu nadanie ci całkowicie nowego sposobu myślenia.

Pozwól, że podam ci jeden przykład. W Pracy powiedziano ci, że jeśli jesteś negatywny, to zawsze jest to twoja wina. Cała sytuacja, jaką rejestrują zmysły, musi zostać przekształcona. Ale aby to zrozumieć, konieczne jest rozpoczęcie myślenia w całkowicie nowy sposób. Wszyscy możecie zrozumieć, że życie nieustannie sprawia, że na nie reagujemy. Wszystkie te reakcje kształtują nasze życie – nasze własne życie osobiste. Zmiana czyjegoś życia nie oznacza zmiany zewnętrznych okoliczności: oznacza zmianę czyichś reakcji. Ale dopóki nie dostrzeżemy, że życie zewnętrzne przychodzi jako wrażenia, które powodują, że reagujemy w stereotypowy sposób, nie zobaczymy, gdzie pojawia się punkt możliwej zmiany, gdzie można pracować. Jeśli reakcje, które kształtują twoje własne życie osobiste, są głównie negatywne, to jest to twoje życie. Twoje życie jest głównie masą negatywnych reakcji na wrażenia, które nadeszły każdego dnia. Przekształcenie wrażeń tak, aby nie zawsze wywoływały negatywne reakcje, jest wtedy twoim zadaniem, jeśli chcesz nad sobą pracować. Ale w tym celu konieczna jest samoobserwacja w punkcie, w którym wrażenia do nas docierają. Wtedy można pozwolić, aby wrażenia spadły w negatywny, mechaniczny sposób, albo nie. Jeśli nie – to znaczy, że trzeba zacząć żyć bardziej świadomie. Jeśli nie uda się przekształcić wrażeń w momencie ich wejścia, zawsze można opracować rezultaty tych wrażeń i zapobiec, aby miały one swój pełny mechaniczny efekt. Wszystko to wymaga określonego uczucia, określonej oceny Pracy, ponieważ oznacza to, że Praca musi zostać przeniesiona do przodu – jakby do punktu, w którym wrażenia wchodzą i są mechanicznie rozprowadzane do ich zwyczajowego miejsca w Osobowości, aby wywołać stare reakcje.

Później porozmawiamy znacznie więcej o transformacji, ale można dodać, że nie jest możliwe osiągnięcie wyższego poziomu, jeśli nie ma transformacji, a sama idea transformacji opiera się na fakcie, że istnieją różne poziomy i odnosi się do przejścia z jednego poziomu na inny poziom Bytu. Nikt nie może osiągnąć wyższego poziomu rozwoju bez transformacji.


Odkryj więcej z życie jako system

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Zostaw odpowiedź

Odkryj więcej z życie jako system

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej