Birdlip, 25 marca, 1944
W sobotę odbyła się tu rozmowa o Czasie i Powtarzalności. Ponieważ temat dotyczy Pierwszego Świadomego Wstrząsu, przedstawię Państwu podsumowanie tego, co zostało powiedziane.
Wszystkie idee Pracy mogą działać jak wstrząsy. Idee są niezwykle potężne – o wiele potężniejsze niż cokolwiek widzialnego i materialnego. Idee mogą zdominować całe narody. Nie widzimy idei, ale możemy odczuć jej działanie. Pan Uspieński porównał idee do potężnych maszyn, które, jeśli zostaną niewłaściwie użyte, mogą być niebezpieczne. Odczuwanie wszystkich idei Pracy przekształca nasze rozumienie. Na przykład, idea, że nie jesteśmy jednym, lecz wieloma różnymi „ja”, może zmienić czyjeś rozumienie siebie i wszystkich innych ludzi. W ten sam sposób idee dotyczące Czasu mogą zmienić nasze spojrzenie.
Weźmy ideę rekurencji. Nie da się jej zrozumieć, dopóki nie zrozumie się idei czwartego wymiaru czasu. Czym jest czwarty wymiar? Znajdujemy się w trzech wymiarach przestrzeni: długości, szerokości i grubości. Rozważmy te wymiary przez chwilę. Ruch punktu, który nie ma wymiarów, generuje linię: linia jest jednowymiarowa. Żyjąc na tej linii, nie sposób pojąć, jak jakikolwiek ruch pod kątem prostym do niej byłby możliwy. Ruch linii generuje płaską powierzchnię: jest ona dwuwymiarowa. Ruch płaszczyzny generuje bryłę: jest ona trójwymiarowa.
Teraz nie możemy pojąć, jaki ruch musi wykonać bryła, aby wytworzyć z siebie postać wyższego wymiaru. Weźmy nasze własne życie jako linie, w czwartym wymiarze. Zgodnie z ideą rekurencji moment śmierci jest momentem narodzin. Zobaczysz, że konieczne jest zagięcie linii, aby utworzyć okrąg, tak aby dwa punkty, narodziny i śmierć, praktycznie się spotkały. Tutaj zazwyczaj rysuje się trójkąt, aby wskazać, że coś dzieje się między śmiercią a narodzinami. Człowiek rodzi się w tej samej części Czasu raz po raz. Nie da się tego zrozumieć, dopóki nie pojmie się rzeczywistości czwartego (i piątego) wymiaru. Czas żyje. Żyjemy w żywym Czasie, a każde z naszych żyć jest utrwalone w jakiejś części żywego Czasu, a ta część jest naszym czasem. Jeśli niczego w sobie nie zmienimy, wszystko będzie takie samo. Jeśli Esencja pozostanie niezmienna, narodzi się ponownie w tej samej części Czasu i ponownie przyciągnie do siebie to samo życie i otoczy się tą samą Osobowością. Esencja jest niezniszczalną częścią nas. Wiemy, że wzrost wewnętrzny oznacza nowy wzrost Esencji, a wiemy, że Esencja nie może się rozwijać, jeśli osobowość nie stanie się pasywna – szczególnie pewna Części osobowości, pewne obrazy. Ezoteryka może zmienić relacje Osobowości i Esencji. Życie utrzymuje Osobowość w aktywności. Stopniowym efektem ezoteryki jest uczynienie osobowości bierną. Dlatego mężczyzna powinien nad sobą popracować. Jeśli poświęci pewne aspekty swojej Osobowości, jeśli wycofa z nich siłę, być może Esencja zacznie się rozwijać. Jeśli Esencja się rozwija, to po odrodzeniu nie będzie już przyciągać tego samego życia. Zmiana Bytu z konieczności oznacza zmianę w życiu, ponieważ Byt przyciąga życie. Jeśli nastąpi rozwój Esencji, nastąpi nie tylko zmiana w życiu, ale także pamięć. Człowiek może sobie przypomnieć, co robić w trudnej chwili: może sobie przypomnieć, że popełnił jakiś błąd. Ponieważ nasza Istota składa się z różnych części, z których niektóre są bardziej przebudzone, a inne bardziej uśpione, możemy zdać sobie sprawę, że możemy przedstawić nasze życie jako szereg równoległych linii, niczym przewody telegraficzne. Zakładając, że jesteśmy negatywni, znajdujemy się na niższym przewodzie. Poprzez Samo-Pamiętanie możemy dostać się na przewód wyżej. Biorąc wszystko tak ciężko, jak to możliwe, podróżujemy po najniższym (najgorszym) przewodzie, że tak powiem. Poprzez nieidentyfikowanie i pamiętanie siebie dostajemy się na wyższy (lepszy) przewód. I chociaż wszystkie te przewody leżą niejako blisko siebie, istnieją między nimi różnice. Można napotkać na jednym z nich coś, co nie istnieje na innym. Na przykład, można napotkać tę Pracę na jednej z tych linii, a przegapić je na niższym. Wszystkie nasze „ja” nie są na tym samym poziomie i nie możemy spotkać niektórych z nich, powiedzmy, na najniższym poziomie, ponieważ tam nie mieszkają.
Mamy wiele różnych rodzajów pamięci, a każde „ja” ma swoją własną pamięć. Pamięć jest naszym związkiem z Czwartym Wymiarem, który rozciąga się zarówno w przyszłość, jak i w przeszłość. Człowiek może pamiętać przyszłość. Nie jest to takie niezwykłe, jeśli uświadomimy sobie, że żyliśmy już wcześniej. Ta Praca bardzo podkreśla wagę pamiętania. Musimy pamiętać chwile zrozumienia, które mieliśmy. Musimy pamiętać, że jesteśmy w Pracy. Musimy pamiętać o naszym celu. I musimy pamiętać o sobie. Musimy pamiętać, aby wewnętrznie odizolować się od życia i nie pozwolić, aby jego wydarzenia nas zmiażdżyły – to znaczy, musimy pamiętać, aby praktykować nieutożsamianie się, gdy odkryjemy, że jesteśmy utożsamiani. Istnieje szansa, że może nastąpić jakaś zmiana, jeśli ktoś nie identyfikuje się tak bardzo i tak nieustannie. Pamiętając o obserwowaniu identyfikowania się w sobie i praktykowaniu nieutożsamiania się, dostaje się pod nowe wpływy. Celem jest dotarcie do tych wpływów, które mogą nas uzdrowić i dać nowe życie. Gdyby nie było innych wpływów, gdyby na Ziemi istniało tylko widzialne życie, gdyby nie istniał Promień Stworzenia, nie byłoby Pracy ani Nauki Ezoterycznej, a wszystko byłoby pozbawione nadziei. Wszystko byłoby niezmienne i mechaniczne. Nikt nie mógłby się zmienić.
NOTATKA
Dr Nicoll w tym i następnym artykule odwołuje się do idei czasu i rekurencji, które omawia pan Uspieński w rozdziale XI „Nowy model wszechświata”.
Zostaw odpowiedź