KOMENTARZ – Birdlip, 30 kwietnia, 1944
WEWNĘTRZNY KRĄG ENNEAGRAMU
W każdej chwili człowiek na tej Ziemi znajduje się pod wpływem jednej lub drugiej z poniższych 48 rzędów praw lub wpływów, które oddziałują na tę planetę ze względu na jej pozycja w Promieniu Stworzenia. Wpływy pochodzą z wyższych, środkowych i dolnych części zstępującej oktawy Promienia, w której pojawia się nasza Ziemia. Te 48 rzędów praw z różnych poziomów w skali rzeczy rządzi Ziemią i wszystkimi Ziemiami w niezliczonych ilościach Układów słonecznych w Drodze Mlecznej, do której należy nasz Układ Słoneczny. Pamiętaj również, że w kosmosie istnieje niezliczona ilość Dróg Mlecznych i Galaktyk. Wszechświat. Jesteśmy zatem bardzo mali, praktycznie nieistotni. Jeśli nasza Ziemia zostałaby roztrzaskana przez kometę, nie miałoby to żadnego znaczenia Całkowite panowanie nad całą ogromnością stworzonych rzeczy we Wszechświecie. W naszym maleńkim Układzie Słonecznym istnieją rozbite planety, które się obracają wokół Słońca jako małe ciała – planety o średnicy zaledwie kilku mil, setki z nich. To spojrzenie na widoczną, fizyczną stronę rzeczy znane nauce dotyczące zewnętrznego Wszechświata i jest albo cudowne, albo osłabiające uczucia własne. Ale kiedy spojrzymy się całej tej sprawie, według psychologii ezoterycznej, obraz staje się przemieniony. Praca uczy, że człowiek nie jest tylko funkcją świata, w którym się urodził lub jest jego niewolnikiem. Aparat Wszechświata jest, o ile chodzi o nasz Promień Stworzenia, dla Celu ewolucji. To ogromna maszyna destylacyjna, służąca do ekstrakcji drobniejszego od grubszego. To stary obraz, wspaniale opisany, na przykład w naukach Maniego. Czym jest ewolucja indywidualna? w sensie ezoterycznym? Widzenie poprzez długą, wewnętrzną pracę, a następnie wybieranie tym lepszy, a ostatecznie chętny i ostatecznie żyjący tym lepszym. Czy pamiętasz starożytną tablicę Szmaragdową Hermesa, która zaczyna się mówiąc, że trzeba „oddzielić drobniejsze od grubszego”? Zaczynasz pracę osobistą. Mija dużo czasu, zanim się to zacznie. Co to jest? co masz na myśli mówiąc „lepiej”? Jeśli masz chwilę pełniejszego zrozumienia, widzenia lub percepcji zewnętrznej za pomocą wodoru 24, będzie on drobniejszy niż cokolwiek, co może zostać osiągnięte dzięki inteligencji wodoru 48 widzisz setki połączeń, których nigdy wcześniej nie widziałeś. W dokładnie w tym samym sensie, ugotowany ziemniak jest drobniejszy niż surowy. To jest wyższy Wodór i staje się pokarmem dla Człowieka i może w niego wniknąć. Zamiast być zjedzonym przez bydło, może być zjedzone przez człowieka. Ale bydło Nie potrafi gotować ziemniaków. Inteligencja człowieka jest niezbędna, aby to zrobić. Ogień, aby zrobić naczynie na wodę itd. Surowy ziemniak jest klasyfikowany w Tabeli Wodorów jako należący do rzędu Wodorów oznaczono numerem 1536. Ten wodór znajduje się nisko w Skali Bytu pochodzącego z Promienia Stworzenia. Ugotowany ziemniak jest zdolny do innego przeznaczenia, tak jak my sami, jeśli zmienimy swój poziom bycia choćby ułamkiem. Bycie ugotowanym ziemniakiem przyciąga inne życie niż bycie surowym ziemniakiem. Jak to się dzieje, że wznosi się w górę? Skala Bytu? Za pomocą czegoś, co na nią oddziałuje – czegoś wyższego.
Cała sztuka gotowania polega na oddziaływaniu czegoś wyższego na coś niższego. Zauważ jednak, że rezultat nie sięga poziomu tego, co na niego oddziałuje. Inteligencja człowieka zastosowana w postaci ciepła, wody, naczyń itd. do surowego ziemniaka nie oznacza, że rezultat – ugotowany ziemniak – potrafi ugotować inne ziemniaki.
Wyższa siła działająca na niższą siłę lub wyższa materia działająca na niższą materię, podnosi niższą do poziomu ponad to, czym była, ale nie do poziomu siły działającej. Ta idea jest reprezentowana w Pracy za pomocą trzech sił. Siła czynna działająca na siłę bierną wytwarza siłę pośrednią. Kiedy pokarm jest przyjmowany do ciała, wchodzi on, zgodnie z nauką Pracy, jako materiał przewodzący siłę bierną. Następnie jest on poddawany działaniu siły czynnej obecnej w ciele, a rezultatem jest siła pośrednia. Tak więc 768 jest poddawane działaniu 192, a rezultatem jest 384, które jest pośrednie. Każda materia przewodząca siłę bierną jest przekształcana w stan wyższy za pomocą materii przewodzącej siłę czynną, o ile istnieje pośrednia możliwość. Ale wyższa materia, w którą jest przekształcana, nie jest ani jedną, ani drugą, ale trzecią rzeczą, pośrednią między nimi, przewodzącą siłę neutralizującą, o ile pozostaje w sferze wpływu sił, które dały jej początek.
Zatem:

Lub, jeśli uporządkujemy te figury według rosnącej próby:

Jeśli 192 nie jest obecne, 768 nie może osiągnąć kolejnego etapu ewolucji w 384. 192, działając na 768, nie może również oczekiwać, że otrzyma cokolwiek równego sobie. Może jedynie stworzyć coś pomiędzy sobą a tym, na co działa. Zatem wyższe, działając na niższe, może jedynie przekształcić niższe do etapu wykraczającego poza to, czym było, ale nie do poziomu wyższego. A niższe nie może osiągnąć następnego etapu inaczej, jak tylko pod wpływem czegoś wyższego od obu. Ta idea jest bardzo głęboka i wyjaśnia nie tylko wiele rzeczy w życiu, ale także wiele szczególnych rzeczy, jak w chemii ciała. Wyjaśnia również, tylko w jednym sensie, czym jest ezoteryzm. Idee ezoteryczne oraz ogień i światło, które człowiek może odczuć, gdy nada im rzeczywistą wartość, można postrzegać w tym kontekście, i tylko w tym kontekście, jako aktywną siłę. Oddziałując na Człowieka, biorąc Człowieka za Wodór, którego środek ciężkości znajduje się w 48, te wpływy pochodzące z wyższego punktu w Oktawie Słońca mogą go przekształcić lub „ugotować” do poziomu 24. Ale w rzeczywistości ezoteryczne idee należy najpierw traktować jako 12 – czyli wyżej niż produkt lub rezultat. Gdy bowiem Węgiel 12 oddziałuje na nadchodzące życie, potraktowane jako 48, może dać początek jedynie 24.
Zajmijmy się teraz prawym obszarem Enneagramu, oznaczonym liczbami 384, 192 i 96, ułożonymi w szeregi progresywne na obwodzie. Na obwodzie można ułożyć wiele innych elementów, poza Wodorami, ale najłatwiej będzie omówić ruch wsteczny w odniesieniu do Wodorów. Zauważ, że w liniach wewnętrznych 384 łączy się z 96, a następnie ze 192. Coś porusza się do przodu, a następnie do tyłu, w ruchu wstecznym.

Linia wewnętrzna między 384 a 96 wskazuje na jakieś działanie, jakieś połączenie między tymi dwoma punktami jako pierwszy ruch. Kolejna linia biegnie następnie do stacji 192 jako drugi kierunek. Kolejność tych wewnętrznych połączeń różni się od kolejności zewnętrznych szeregów na obwodzie, mianowicie 384, 192 i 96. Oznacza to, że krążenie wewnętrzne w enneagramie przybiera inną formę niż krążenie zewnętrzne. Myślimy, Naturalnie, liczba 384 powinna przekształcić się w 192, a następnie w 96 w regularny sposób. Ale wewnętrznie, za zewnętrznymi pozorami, działa inny system, co wydaje się bardzo dziwne, jeśli się nad tym zastanowić. Prawdopodobnie patrzysz na tajemnicę życia w wewnętrznym obiegu Enneagramu, podczas gdy patrząc na zewnętrzny ciąg liczb, być może patrzysz na to, co odpowiada tej potężnej, ale błędnej formie myślenia zwanej myśleniem pozornym, zmysłowym. Zauważasz, że wyższe musi istnieć, zanim niższe będzie mogło ulec transformacji. Nie jest to trudne do zrozumienia, gdy Promień Stworzenia w jego nagim znaczeniu zostanie emocjonalnie dostrzeżony i prywatnie uznany, ponieważ w nim wyższe tworzy niższe, tak że jeśli niższe dąży do transformacji, wyższe na nią czeka. To jeden z powodów, dla których warto często rozważać Promień w swoich wewnętrznych myślach. Promień to seria transformacji tego, co subtelne, w to, co grubsze, od najwyższego do najniższego.
Czym jest Enneagram? Enneagram przedstawia serię transformacji od niższego do wyższego, od grubszego do subtelniejszego. Aby niższe mogło przekształcić się w wyższe, musi być bierne. To znaczy, musi pozwolić, by oddziaływał na nie wyższy wpływ. Jak inaczej niższe mogłoby stać się wyższe? Jak inaczej jedzenie, które spożywamy, mogłoby być gotowane i ponownie gotowane, przekształcane i ponownie przekształcane w coraz wyższe substancje, jeśli nie poddałoby się sześciu etapom trawienia? Trawienie to transformacja. Praca to transformacja. A jeśli wyższe wpływy Pracy mają oddziaływać na człowieka, musi on w pewnym sensie stać się wobec nich bierny i pozwolić im działać. Może zdać sobie sprawę, że nie może, ale musi również zdać sobie sprawę, że istnieje Większy Umysł, w przeciwnym razie będzie pogrążony w chaosie. Jeśli nie przyzna, że istnieje cokolwiek większego od niego, lub jeśli w jakiś sposób myśli, że sam siebie stworzył, nie może na niego oddziaływać, a zatem nie może ewoluować. Ale jeśli stanie się bierny – to znaczy zdolny do słuchania, a następnie akceptowania – nie może oczekiwać, że przekroczy swój kolejny etap. Nie może dorównać Pracy. Byłoby błędem tak myśleć. Nie może dorównać siłom, które go przemieniają. Jeśli się nad tym zastanowisz, dostrzeżesz, że zawsze musi istnieć coś wyższego niż jakikolwiek człowiek, niezależnie od jego etapu, jeśli ewolucja jest możliwa, a zatem musi istnieć coś najwyższego, co jest nieosiągalne.
Zostaw odpowiedź