Birdlip, 22 lipca, 1944
Dziś wieczorem chcę porozmawiać z wami o Woli i o tym, co ona oznacza. Aby właściwie mówić o Woli, należy najpierw omówić wpływy spływające z Promienia Stworzenia. Słyszeliście już, że jednym z celów tej Pracy jest poddanie nas nowym wpływom poprzez pewną pracę nad sobą, pewien wysiłek. Gdyby nie było nowych wpływów, z którymi można się połączyć, ta Praca nie miałoby sensu. Jak wiecie, Promień Stworzenia ukazuje różne wpływy spływające z góry Promienia. Przyjrzyjmy się tym wpływom przez chwilę. (Często dawałem ludziom zadanie narysowania tych wpływów w formie diagramu). Jak wiecie, Wola Absolutu nie dociera do ziemi.
Wola Absolutu, przekazując Promień Stworzenia, dociera do nas pośrednio poprzez rosnącą liczbę mechanicznych praw lub sił, co jest jednym z powodów, dla których w Modlitwie Pańskiej powiedziane jest: „Bądź wola Twoja na ziemi”. Oznacza to po prostu, że Słowo Boże nie spełnia się na ziemi. Jednakże celem wszelkiego prawdziwego ezoteryzmu jest połączenie człowieka z Wolą Boga i wyzwolenie go spod jego własnej woli. Jeśli ktoś wykonuje tę Pracę w dobrym duchu, jeśli próbuje pracować nad sobą w odniesieniu do nieidentyfikującego, niewewnętrznego rozważania itd., jeśli próbuje pamiętać o sobie w sensie Pracy, wiedząc z jego diagramów, że istnieje coś wyższego, czego można dotknąć, wówczas można mówić o tym, co oznacza Wola. Wola polega na odczuwaniu subtelniejszych wpływów i subtelniejszych wpływów docierających do nas z wyższego poziomu jako sił spływających Promieniem Stworzenia. Jeśli odczuwasz swoją miłość własną i własne interesy, nie odczujesz obecności żadnych innych wpływów.
Być może zauważycie, że dzisiejszy artykuł o Woli jest powiązany z dwoma poprzednimi, z których jeden dotyczy nowego znaczenia, a drugi miłości własnej. Z miłości własnej, oczywiście, mamy jedynie wolę własną ze wszystkimi jej interesującymi formami wyobraźni. Marzymy na przykład o władzy, o tym, by wszyscy byli naszymi niewolnikami, i tak dalej. Ten rodzaj okrucieństwa nie może mieć żadnego związku z wyższymi wpływami spływającymi z Promienia Stworzenia.
Jak wiecie, w tej Czwartej Drodze ludzie muszą być w życiu i muszą zacząć poznawać, jakie ono jest, poprzez doświadczenie. Osoba w tej Pracy, która nie doświadczyła wpływów i doświadczeń, jakie życie oferuje na tej Ziemi, niekoniecznie jest na nie gotowa. Tu pojawia się dwojaka rzecz. Z jednej strony jest poczucie, że istnieje coś jeszcze, jeśli dana osoba ma Centrum Magnetyczne. Z drugiej strony jest poczucie braku doświadczenia życiowego. Dlatego w tej Pracy tak trudno jest stwierdzić, czy dana osoba powinna być bardziej w życiu, czy bardziej w Pracy. Myślę, że większość z nas już to rozumie. Chodzi jednak o to, że jeśli nie poddamy się wpływom, które znamy, i nie nauczymy się od nich, nie będziemy w stanie dotrzeć do nowych wpływów. Dopóki nie jeśli byłeś w szkole podstawowej, nie możesz wstąpić do szkoły średniej. Ideą Pracy jest możliwość łączenia się z nowymi wpływami, a Promień Stworzenia pokazuje, jak te wpływy istnieją. Te różne poziomy sił, te różne poziomy wpływów, są jak kolejne szkoły znaczenia, myślenia, odczuwania i ostatecznie działania. Kiedy wpływy Pracy zaczną na ciebie oddziaływać, odkryjesz, że to, co było pełne znaczenia, staje się albo pełniejsze, albo mniej pełne. Najwyższą szkołą, do której możemy należeć na tej Ziemi, jest Szkoła Słoneczna, szkoła, która brzmi nutą Sol. Szkołą pośrednią jest Szkoła Planetarna, nuta, która brzmi w Oktawie Bocznej – nutą Si. Szkoła na Ziemi opowiada o Oktawie Bocznej Słońca i brzmi trzema nutami La, Sol, Fa: oznacza to, że wszyscy na tej Ziemi spotykamy się w szkołach La, Sol lub Fa. Gdyby nie istniała ta Oktawa Boczna, nie byłoby możliwości rozwoju jakiegokolwiek rodzaju – przez „rozwój” wszyscy wyobrażamy sobie coś zupełnie niemożliwego, zupełnie sprzecznego z tym, co oznacza rozwój. Spójrz, czego Praca uczy o negatywnych emocjach, braku identyfikacji i Fałszywej Osobowości: przeciwstawianie się tym wpływom oznacza wznoszenie się w Promieniu Stworzenia. Cały ezoteryzm naucza, że aby wznieść się, trzeba upaść, i nikt nie rozumie, co to znaczy: aby uzyskać więcej, trzeba upaść, a aby uzyskać mniej, trzeba iść w ten sam sposób, w jaki zawsze idziesz – twoja Istota przekazuje twoje życie. Jeśli obecnie nie masz niczego, co w pełni cię satysfakcjonuje, to z powodu stanu twojej Istoty i nigdy nie osiągniesz tego, czego chcesz, dopóki twoja Istota jest dostrojona do tej długości fali. Musisz się zmienić, aby uzyskać nowe wpływy, a zmiana siebie to zawsze „pozbywanie się siebie”. Jeśli chcesz mieć Wolę, musisz zawsze mieć Wolę dotyczącą tego, czym nie jesteś, a nie tego, kim jesteś. Jeśli będziesz próbował rozwijać się takim, jakim jesteś, staniesz się tylko gorszy niż jesteś teraz. Rozwój Prawdziwej Woli polega na odczuwaniu nowych wpływów.
Zostaw odpowiedź