Triady siły neutralizującej

Great Amwell House, Wielkanoc, 5 kwietnia 1947 r.

TRIADY SIŁY NEUTRALIZUJĄCEJ

Pewnego razu rozmawiałem z panem Uspieńskim, a on przerwał mi, mówiąc: „Dlaczego jesteś taki tragiczny?”. Byłem oczywiście bardzo zaskoczony, słysząc, że mówię tragicznie. Wiecie być może, jak ludzie mają skłonność do mówienia o swoim życiu i trudnościach w sposób tragiczny i do czego może ich to poczucie tragizmu prowadzić. Odpowiedziałem, że nie sądzę, abym mówił tragicznie. On na to: „Tak, jeszcze tego nie dostrzegasz. Ale to znak złej siły neutralizującej, z której się przemawia. Trzeba nauczyć się nie być tragicznym”.

To było dawno temu, kiedy odbywały się pierwsze spotkania na Harley Street. Pamiętam to miejsce, ludzi, nawet miny i pozy, ale z tego, co mówił, nie wyciągnąłem nic poza urazą. To znaczy, w żaden sposób nie uświadomiłem sobie, że mówię tragicznie. Czułem jedynie ból i zaskoczenie. Z pewnością, patrząc wstecz, widzę, że mówiłem tragicznie. Tragedia, mówienie tragiczne, to bardzo przyjemny luksus dla samego siebie, który może stać się udziałem każdego. Wszystko można odebrać w tragiczny, dramatyczny, negatywny sposób – to znaczy człowiek wyobraża sobie siebie, powiedzmy, jako tragicznie cierpiącego mężczyznę lub kobietę. Jednak wszystko to musi później stać się dla niego świadome. Wtedy zostaje przezwyciężone. Bo uczynić coś w pełni świadomym dla siebie znaczy przezwyciężyć to. Tylko to, co częściowo świadome lub nieświadome, ma moc – to, co jeszcze nie do końca dostrzeżone, to, co jeszcze nie do końca uznane. Często rozmyślałem o tym, co powiedział na ten temat pan Uspieński: „Bycie tragicznym jest oznaką złej siły neutralizującej”. W tamtym czasie nie rozumiałem prawie nic z terminu „siła neutralizująca” i, jak już wspomniałem, nie chciałem przyznać, że mówiłem tragicznie. W rzeczywistości nigdy bym się wtedy nie przyznał do użalania się nad sobą ani do próżności. Taki stan snu jest możliwy.

Dziś wieczorem będę mówić o triadach, a co za tym idzie, o sile neutralizującej. Zacznijmy od ogólnej koncepcji triad, tak jak naucza Praca. Praca uczy, że każda manifestacja jest wynikiem działania trzech sił: aktywnej, pasywnej i neutralizującej. Aby jakakolwiek manifestacja mogła zaistnieć, potrzebne są trzy siły. Żadna manifestacja nie może zaistnieć bez współdziałania trzech sił. Wszystko, co się manifestuje, jest wynikiem działania trzech sił. Widzimy manifestację i myślimy, że jest jedną rzeczą. Ale nie jest ona wynikiem jednej rzeczy, lecz trzech rzeczy, czyli trzech sił spotykających się w jednym punkcie, które powodują manifestację. Dlatego każda manifestacja jest rzeczą złożoną – nie jedną rzeczą, ale trzema rzeczami w pewnej równowadze.

Aby najprościej zrozumieć, jak każda manifestacja jest wynikiem działania trzech sił, a nie jednej, zacznijmy od założenia, że czegoś pragniesz i nazwijmy pragnienie czegoś siłą aktywną. Samo pragnienie czegoś nie doprowadzi do osiągnięcia tego. Ten fakt natychmiast przyprawia wielu ludzi o mdłości. Mówią „gdyby tylko” i tak dalej, i stają się negatywni. Świat jest pełen takich imbecyli, którzy po prostu czegoś pragną, a nie dostając tego, popadają w mdłości i tragizm. Jeśli czegoś pragniesz, musisz liczyć się z istnieniem drugiej siły, czyli siły biernej, która jest siłą oporu wobec tego, czego być może po prostu i niewinnie pragniesz i oczekujesz, że zostanie ci dane. Ta druga siła spotyka się ze wszystkim, czego pragniesz, na każdym kroku, w każdym punkcie. Praca uczy zatem, że jeśli czegoś pragniesz, jeśli postawisz sobie cel, powiedzmy, musisz liczyć się z tą drugą siłą, która natychmiast przeciwstawi się temu, czego pragniesz, do czego dążysz. Masz, powiedzmy, fantazję, wyobrażenie, że będziesz cudowną kobietą uwielbianą przez każdego mężczyznę albo cudownym mężczyzną uwielbianym przez każdą kobietę i tak dalej. Tak, w fantazji jest to łatwe. Ludzie są pochłonięci podobnymi fantazjami przez cały dzień. Ale zrównanie fantazji z rzeczywistością wymaga czasu i wysiłku. Dlaczego? Ponieważ w fantazjach nie ma drugiej siły, albo powiedzmy, że jest jej bardzo mało, bo tu pojawia się coś innego, co jest bardzo interesujące. Powiem tu po prostu, że żadne fantazje nie są w pełni satysfakcjonujące, a druga siła pojawia się na wiele sposobów.

W rzeczywistości, jeśli czegoś chcesz, nieuchronnie będziesz musiał stawić czoła sile przeciwstawnej temu, czego chcesz, czyli drugiej sile lub sile oporu wobec tego, czego chcesz, i stawić jej czoła. Załóżmy, że chcesz przekonać wszystkich do swojego pomysłu na życie i sprawić, by myśleli tak jak ty. Potraktuj to jako pierwszą lub aktywną siłę. Wkraczasz w życie i spotykasz się być może z obojętnością, drwinami, krytyką lub pogardą. Stajesz się rozczarowany, tragiczny lub pełen użalania się nad sobą. Dlaczego? Ponieważ nie obliczyłeś skutków drugiej siły. Czym jest tutaj druga siła? Cóż, widzisz, czym jest. Ludzie nie są zainteresowani, nie wierzą ci, są zadowoleni z tego, co mają, więc inni ludzie są drugą siłą. Ponosisz więc porażkę i stajesz się tragiczny, niezrozumiany i tak dalej. Tak, ale dlaczego? Ponieważ czegoś chcesz i nie widzisz, jak to osiągnąć, a siła nieuchronnie się pojawi i nieuchronnie sprzeciwi się temu, czego chcesz. Ludzie nazywają to diabłem. Ale to jest Trójca – trzy siły w działaniu: aktywna, pasywna i neutralizująca.

Relacja między pierwszą a drugą siłą jest ustanawiana przez naturę i jakość trzeciej siły. Trzecia siła łączy pierwszą i drugą siłę, dlatego czasami nazywa się ją siłą łączącą. Teraz zrozumiesz, dlaczego O. powiedział mi, że „mówienie tragicznie jest oznaką złej siły neutralizującej”. Zła siła neutralizująca będzie mnie źle wiązać i zmuszać do ulegania wszystkiemu, co sprzeciwia się temu, czego chcę. Wtedy wszystko mnie pokona. Kiedy siła czynna – a tutaj nazywamy ją, jak chcesz – ma złą lub niewłaściwą siłę neutralizującą w relacji z siłą przeciwstawną, czyli drugą siłą, wówczas druga siła staje się siłą aktywną. Cała triada ulega odwróceniu. Dwie siły, czynna i bierna, zamieniają się rolami. Zamiast użyć siły poprzez właściwą lub sprytnie połączoną siłę, aby praktycznie osiągnąć cel lub zamysł zawarty w sile aktywnej, triada się odwraca, a siła przeciwstawna staje się triumfująca – to znaczy zamienia się w siłę aktywną. To może się zdarzyć każdemu, ponieważ z jednego powodu ludzie pragną tego, co jest niemożliwe poza fantazją. W tej Pracy powiedziano nam, aby nie stawiać zbyt wielu wymagań. Jeśli stawiasz zbyt wiele wymagań, to innymi słowy będziesz stale przeciwstawiał się życiu, czyli temu aspektowi życia, który jest drugą lub przeciwstawną siłą. Nigdy niczego się nie nauczysz, nigdy nie zyskasz doświadczenia, ponieważ nie ma wysiłku, aby umiejętnie radzić sobie z drugą siłą.

Zobaczysz teraz, że druga siła jest niezbędna do rozwoju indywidualności – to znaczy do tego, jak indywidualnie i samodzielnie radzisz sobie z nieuniknioną siłą. Jeśli sprytnie poradzisz sobie z tą drugą siłą, przyniesie ci ona rezultaty i zamiast być po prostu ślepą, przeciwstawną siłą, stopniowo stanie się tym, czego pragniesz. Nie stajesz się od razu negatywny, gdy się jej sprzeciwiasz. Próbujesz w ten i ów sposób, a stopniowo ta potężna opozycja ustępuje i staje się tym, czego pragniesz – a raczej tym, co jest możliwe w twoim chceniu. Wówczas aktywna siła jako to, czego pragniesz – i wprowadźmy tu ideę tego, czego chcesz – modyfikując się, osiąga swój cel poprzez właściwą siłę neutralizującą. G. powiedział: „Cierpliwość jest Matką Woli”. To znaczy Wola, przechodząc przez cierpliwość jako trzecią siłę, osiąga to, czego pragnie. Lecz chcieć, chcieć ślepo, nie jest mądrze i prowadzi jedynie do twardej, bezkompromisowej siły przeciwstawiania się – to znaczy do odwrócenia triady, a zatem do stanów negatywnych. W Ewangeliach Chrystus wiele mówił o sprytnym podejściu do życia i jego sytuacji. Dziś nie będziemy się w to dalej zagłębiać, ale później powrócimy do tego tematu, a mianowicie do sprytnej siły neutralizującej.


Odkryj więcej z życie jako system

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Zostaw odpowiedź

Odkryj więcej z życie jako system

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej