Dalsza rozmowa o istocie i osobowości

Great Amwell House, 19 lipca 1947 r.

DALSZA ROZMOWA O ISTOCIE I OSOBOWOŚCI

Esencja jest tym, z czym się rodzimy; Osobowość to to, co nabywamy poprzez kontakt z życiem zewnętrznym. Esencja jest wewnętrzna wobec Osobowości. Osobowość otacza Esencję. Kształtuje ona, by tak rzec, człowieka zewnętrznego, a Esencja kształtuje człowieka wewnętrznego. Relacje między nimi są bardzo skomplikowane. Obie są konieczne, ponieważ Esencja – prawdziwa część nas – nie może wzrosnąć poza pewien punkt bez pomocy Osobowości, sztucznej części nas. Jedną z interesujących rzeczy jest to, że Praca uczy, iż te dwie części podlegają różnym prawom. Wszystko, co istnieje, podlega prawom. Osobowość podlega temu, co w Pracy nazywa się Prawem Przypadku, a Esencja – Prawu Losu. Zaczynamy życie pod Prawem Losu, ale wkrótce przechodzimy pod Prawo Przypadku. Powinniśmy jednak w późniejszym życiu wyjść poza Prawo Przypadku i ponownie znaleźć się pod Prawem Losu. Fazy te odpowiadają zmianie znaku – to znaczy, że na początku, we wczesnym życiu, Esencja jest aktywna; potem staje się bierna, podczas gdy Osobowość się kształtuje; w końcu powinna znów stać się aktywna kosztem Osobowości. Zatem zadaniem jednostki w Pracy jest, po ukształtowaniu Osobowości, uczynienie Osobowości bierną. Jeśli w starszym życiu pozostajesz zdominowany przez wszystkie opinie, uprzedzenia, bufory, postawy, obrazy siebie i tak dalej, które nabyłeś w Osobowości, Esencja nie może się rozwijać. Nierealna strona ciebie odnosi zwycięstwo. Ponadto pozostajesz pod Prawem Przypadku. Wynika to z nierealności siebie i z ciągłego robienia rzeczy nierealnych. Pozostajesz wtedy imitacją lub wymyślonym mężczyzną albo imitacją lub wymyśloną kobietą. Co więcej, wszystkie zmartwienia i lęki naśladowane przez Osobowość zatruwają życie. Ludzie nie widzą wtedy, jak wiele daremnych wysiłków podejmują i jak pędzą za bezsensownymi rzeczami. Esencja nie może oszukać samej siebie, ponieważ jest realna. Ale Osobowość może oszukać Esencję. Człowiek może udawać przed sobą, że chce tylko pomóc, powiedzmy, biednym, a Esencja myśli, że tak jest. Ale Osobowość pragnie władzy i nie dba o biednych. To znaczy, że człowiek zewnętrzny zwodzi człowieka wewnętrznego. Zdolność odróżniania rzeczy rzeczywistych od nierzeczywistych ginie w tym osobliwym młynie, w którym tak często zdaje się, że ideałem jest „nie marnować czasu” i tak dalej. Nie marnować czasu na co? Pośpiech, napięcie, zmartwienie, niepokój, błędne poczucie obowiązku, ciągły wewnętrzny zgiełk i wszystkie takie stany prowadzą jedynie do niewłaściwych wysiłków w bezużytecznych kierunkach i wzmacniają władzę Osobowości. W końcu niszczą wszelkie połączenie z Esencją i osoba staje się rodzajem zmartwionej, pustej skorupy. Stany te są bowiem iluzjami, wszelkimi formami hipnozy, drobnymi sztuczkami używanymi przez wpływy, które starają się utrzymać Człowieka w uśpieniu na tej Ziemi – i które skutecznie to robią. W tej Pracy wymagane jest głębokie oczyszczenie się z Osobowości u tych, którzy mogą ją usłyszeć. Jeśli masz na imię Smith, musisz działać przeciwko Smithowi, ponieważ jest to imię twojej aktywnej Osobowości. Z tego powodu uznasz za konieczne, aby naprawdę studiować i przestrzegać tego, co Praca ci nakazuje, i w ten sposób stosować to do siebie. Smith będzie podlegał Prawu Przypadku. Zaczynając czynić go biernym dzięki mocy tej Pracy, przyciągniesz siłę do Esencji i będzie ona mogła się rozwijać. Esencja podlega Prawu Losu. Nowy wzrost Esencji jest czymś, czego nigdy nie można ci odebrać. Może się to wydarzyć tylko poprzez to, co jest wewnętrznie i autentycznie widziane i czynione, a nigdy poprzez zewnętrzne działanie życia. Nowy wzrost Esencji nie jest czymś, co się wie lub planuje. Dzieje się tak, gdy fałsz Osobowości zostaje osłabiony przez autentyczne, wewnętrzne postrzeżenie jej nierealności. Oznacza to zmianę poziomu Bytu. Życie nie może się zatem powtórzyć jak poprzednio, ponieważ jeśli Byt się zmieni, przyciągnie nowe życie. Jeśli jednak się nie zmieni, przyciągnie to samo życie.

Teraz zacytuję fragment wykładu na temat Esencji i Osobowości, wygłoszonego przez pana Gurdżijewa i zapisanego przez pana Uspieńskiego. Zaczyna się on krótkim nawiązaniem do tematu Woli. Pan Gurdżijew mówi:

Kwestia Woli – własnej woli i woli innego człowieka – jest o wiele bardziej skomplikowana, niż się wydaje na pierwszy rzut oka. Człowiek nie ma wystarczającej woli, by to uczynić, by kontrolować siebie i wszystkie swoje działania – ale ma wystarczającą wolę, by być posłusznym innej osobie lub Pracy. I tylko w ten sposób może uciec od Prawa Przypadku. Nie ma innej drogi.

Wspomniałem wcześniej o Losie i Przypadku w życiu człowieka. Teraz przyjrzymy się bliżej znaczeniu tych słów. Los również istnieje, ale nie dla każdego. Większość ludzi jest oddzielona od swojego Losu i żyje wyłącznie pod Prawem Przypadku. Los jest wynikiem wpływów planetarnych, które odpowiadają typowi człowieka. O typach porozmawiamy później. Tymczasem musisz zrozumieć jedną rzecz. Człowiek może mieć Los odpowiadający jego typowi, ale praktycznie nigdy go nie ma. Wynika to stąd, że Los ma związek tylko z jedną częścią Człowieka – mianowicie z jego Esencją. Należy zrozumieć, że Człowiek składa się z dwóch części – Esencji i Osobowości. Esencją w człowieku jest to, co jest jego własne; Osobowością w człowieku – to, co „nie jest jego własne”. „Nie jest jego własne” oznacza to, co przyszło z zewnątrz, czego się nauczył lub co odzwierciedla wszelkie ślady zewnętrznych wrażeń pozostawione w pamięci i doznaniach, wszystkie wyuczone słowa i ruchy, wszelkie uczucia stworzone przez naśladownictwo – wszystko to jest „nie jego własne”, wszystko to znajdziesz w Osobowości.

Z punktu widzenia potocznej psychologii podział Człowieka na Osobowość i Esencję jest trudny do zrozumienia. Właściwsze byłoby stwierdzenie, że taki podział w ogóle nie istnieje w psychologii.

Małe dziecko nie ma jeszcze osobowości. Jest tym, kim naprawdę jest. Jest esencją. Jego pragnienia, gusta, upodobania i niechęci wyrażają jego Byt taki, jaki jest. Lecz gdy tylko rozpoczyna się tak zwana edukacja, osobowość zaczyna się rozwijać. Osobowość kształtuje się częściowo pod wpływem intencjonalnych wpływów innych ludzi – czyli przez edukację – a częściowo przez mimowolne naśladownictwo ich przez samo dziecko. W kształtowaniu osobowości dużą rolę odgrywa również opór wobec otaczających je osób i próby ukrycia przed nimi czegoś, co jest „jego własne” lub „prawdziwe”.

Esencja jest prawdą w Człowieku; Osobowość jest fałszem. Lecz w miarę rozwoju Osobowości Esencja przejawia się coraz rzadziej i coraz słabiej, a często zdarza się, że Esencja zatrzymuje się w swoim rozwoju w bardzo młodym wieku i nie rozwija się dalej. Bardzo często bywa, że Esencja dorosłego mężczyzny – nawet bardzo intelektualnego i, w powszechnym rozumieniu tego słowa, wysoko wykształconego – zatrzymuje się na poziomie pięcio- lub sześcioletniego dziecka. Oznacza to, że wszystko, co widzimy w tym człowieku, jest naprawdę obce. To, co jest jego własne w Człowieku, to znaczy w jego Esencji, zazwyczaj przejawia się jedynie w jego instynktach i najprostszych emocjach. Zdarzają się jednak przypadki, w których Esencja mężczyzny rozwija się równolegle z jego Osobowością. Takie przypadki stanowią bardzo rzadkie wyjątki, zwłaszcza w warunkach życia kulturalnego. Esencja ma większe szanse rozwoju u mężczyzn, którzy żyją bliżej natury, w trudnych warunkach ciągłych zmagań i niebezpieczeństw. Ale z reguły Osobowość takich ludzi jest bardzo słabo rozwinięta. Mają oni więcej tego, co „swoje”, ale bardzo mało tego, co „nie jest ich” – to znaczy brakuje im wykształcenia i nauki, brakuje im kultury. Kultura tworzy Osobowość i jest jednocześnie produktem i rezultatem Osobowości. Nie zdajemy sobie sprawy, że całe nasze życie, wszystko, co nazywamy cywilizacją, wszystko, co nazywamy nauką, filozofią, sztuką, polityką, jest tworzone przez Osobowość ludzi – to znaczy przez to, co w nich „nie jest ich”.

Element, który „nie jest jego własny”, różni się od tego, co jest „własne” człowieka, tym, że można go utracić, zmienić lub odebrać sztucznymi środkami. Istnieje możliwość eksperymentalnego sprawdzenia relacji Osobowości do Esencji. W szkołach Wschodu znane są sposoby i środki, za pomocą których można oddzielić Osobowość Człowieka od jego Esencji. W tym celu stosuje się czasem hipnozę, czasem specjalne środki odurzające, a czasem pewne rodzaje ćwiczeń. Jeśli Osobowość i Esencja zostaną na pewien czas rozdzielone w człowieku za pomocą jednego lub drugiego z tych środków, powstają w nim niejako dwie istoty, które mówią różnymi głosami, mają zupełnie odmienne gusta, cele i zainteresowania, a jedna z tych dwóch istot często okazuje się być na poziomie małego dziecka. Kontynuując eksperyment, można uśpić jedną z tych istot lub rozpocząć eksperyment od uśpienia Osobowości lub Esencji. Niektóre środki odurzające mają właściwość usypiania Osobowości bez wpływu na Esencję. I przez pewien czas po zażyciu takiego środka Osobowość człowieka niejako zanika, a pozostaje tylko Esencja. I zdarza się, że człowiek pełen najróżniejszych i najbardziej wzniosłych idei, pełen sympatii i antypatii, miłości i nienawiści, przywiązań, patriotyzmu, nawyków, gustów, pragnień, przekonań, nagle okazuje się zupełnie pusty, bez myśli, bez uczuć, bez przekonań, bez poglądów. Wszystko, co go wcześniej poruszało, teraz pozostawia go całkowicie obojętnym. Czasami dostrzega sztuczność i wyimaginowany charakter swoich zwykłych nastrojów lub swoich górnolotnych słów, czasami po prostu o nich zapomina, jakby nigdy nie istniały. Rzeczy, za które był gotów poświęcić życie, teraz wydają mu się śmieszne, bezsensowne i niegodne uwagi. Wszystko, co może w sobie znaleźć, to niewielka liczba instynktownych skłonności i upodobań. Lubi słodycze, lubi ciepło, nie lubi zimna, nie lubi myśli o pracy lub, przeciwnie, lubi ideę ruchu fizycznego. I to wszystko. Czasami, choć bardzo rzadko, a czasem wtedy, gdy najmniej się tego spodziewamy, Esencja okazuje się w pełni rozwinięta i dojrzała w mężczyźnie, nawet w przypadkach nierozwiniętej Osobowości. W takim przypadku Esencja jednoczy w sobie wszystko, co poważne i prawdziwe w mężczyźnie.

Ale to zdarza się bardzo rzadko. Z reguły Istota Człowieka jest albo prymitywna, dzika i dziecinna, albo po prostu głupia. Rozwój Istoty zależy od pracy nad sobą.

Bardzo ważnym momentem w pracy nad sobą jest moment, w którym człowiek zaczyna rozróżniać między swoją Osobowością a Esencją. Prawdziwe „Ja” człowieka, jego indywidualność, może rozwijać się tylko z jego Esencji.


Odkryj więcej z życie jako system

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Zostaw odpowiedź

Odkryj więcej z życie jako system

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej