Great Amwell House, 11 października 1947 r.
OKTAWA PRACY
I
Pierwsza nuta Do w oktawie Pracy została kiedyś zdefiniowana jako „Ocena idei Pracy”. Ponieważ oktawa Pracy jest oktawą wznoszącą, następną nutą jest Re. Została ona zdefiniowana jako „Zastosowanie idei Pracy do siebie”. Trzecia nuta Mi została zdefiniowana jako „Uświadomienie sobie osobistych trudności”. Następna nuta Fa leży poza „miejscem brakującego półtonu”. Oznacza to, psychologicznie, że trzeba tu zadać szczególny wstrząs, aby osiągnąć etap zrozumienia reprezentowany przez nutę Fa. W związku z tym powiedziano wcześniej, że Do musi zabrzmieć wystarczająco mocno, aby można było zacząć. To znaczy, „Ocena Pracy” musi być wystarczająco wielka, aby dać każdemu dość siły, by przejść przez nutę Mi i osiągnąć nutę Fa, niezależnie od innych rzeczy. Jest oczywiste, że jeśli ktoś lekceważy Pracę, nie rozumie niczego na jej temat albo w głębi duszy uważa ją za nonsens i tak dalej, to nie będzie jej cenił. Nie zastosuje jej zatem do siebie ani nie będzie w stanie osiągnąć za jej pomocą żadnego stopnia samorealizacji, ani nie zniesie niczego, co mogłoby zaszkodzić jego poczuciu własnej wartości.
Później porozmawiamy o trzeciej nucie Mi, zdefiniowanej jako „Uświadomienie sobie trudności osobistych”. Pomiędzy tą nutą Mi a nutą Re poniżej, zdefiniowaną jako „Zastosowanie idei Pracy do siebie”, znajdują się wszystkie procesy łączenia Pracy z tym, co obserwujemy. Jeśli połączymy Pracę z tym, co obserwujemy, wówczas rzeczy układają się w nas we właściwym porządku. Należy to zrozumieć: to Praca, a nie życie, porządkuje rzeczy. Ponieważ jesteśmy mechaniczni, rzeczy są w niewłaściwym porządku. Rzeczy nieistotne stają się ważne, a rzeczy ważne stają się nieważne. Pewnego razu G. porównał Człowieka do trzypokojowego mieszkania, w którym w każdym pokoju pomieszano niewłaściwe meble z właściwymi. Ponieważ w życiu kierujemy się fałszywymi wartościami i niekończącymi się kłamstwami, jest to nieuniknione. Jedną z definicji prawdy jest właściwy porządek. Oznacza to, że gdy rzeczy są ułożone we właściwym porządku, istnieje prawda. Ciało jest budowane i integrowane w ten sposób – ważniejsze części obsługiwane są przez mniej ważne, a sam mózg jest najwyżej położony, a zatem najstaranniej odżywiany, chroniony i obsługiwany przez wszystkie inne organy. Tak więc w Pracy Prawo Oktawy jest czasami nazywane Prawem Porządku Manifestacji. Jest dla ciebie oczywiste, że rzeczy mogą być połączone w dobrym lub złym porządku. Jeśli w dobrym – jest prawda; jeśli w złym – jest coś fałszywego. Czymże jest kłamstwo, jak nie rzeczami w złym porządku? Interesujące jest zastanowienie się nad tym aspektem Prawa Oktawy (albo Prawa 7 – oba terminy są używane). W Oktawie Pracy widać, że dopóki Do nie zabrzmi najpierw wystarczająco mocno, Re nigdy nie zostanie osiągnięte. Bez Do nie może zabrzmieć Re, a bez Re nie może zabrzmieć Mi. Jedna nuta zależy od drugiej. Żadna nuta nie może istnieć sama z siebie. Tak więc, dopóki w Do nie pojawi się jakaś prawdziwa ocena, która się nasili, kolejne nuty zabrzmią słabo i wszystko zaniknie. Ale wszystkie trzy nuty mogą się wzajemnie wzmacniać, gdy tylko zabrzmią, dzięki praktycznej weryfikacji Pracy, przez którą wewnętrznie coraz bardziej dostrzegamy jej wartość. Kiedy tak się dzieje, przepaść między Mi a Fa może zacząć się zacierać i dźwięk Fa może zacząć rozbrzmiewać. Ten dźwięk Fa jest zawsze czymś nowym w człowieku – jakby inna istota z nowym zrozumieniem zaczynała rozwijać się w jego bycie.
UWAGA FA
W każdym aspekcie życia, niezależnie od tego, czego ludzie się uczą, trudno i rzadko udaje się osiągnąć dźwięk Fa. Pianista może dojść do Do-Re, a nawet do Mi, ale rzadko dalej. Dźwięk Fa nie zostaje uderzony. Oznacza to po prostu, że pianista jest człowiekiem Do-Re-Mi, a zatem nic nie jest wyjątkowe; nic, poza być może techniką, nie jest wyjątkowe w jego grze. To samo dotyczy każdej dziedziny życia. W jakiejkolwiek dziedzinie życia się znajdujesz, uderzenie Fa oznacza od razu, że jesteś na znacznie wyższym poziomie niż inni. Powodem jest to, że dana osoba dokonała jakiegoś dziwnie nieokreślonego indywidualnego wysiłku, który wynosi ją ponad tę lukę, ten brakujący półton, i osadza ją na dźwięku Fa. Żaden nauczyciel nie może tego zrobić za tę osobę. Jest to, jak mówię, dziwnie nieokreślony wysiłek, który może podjąć tylko człowiek z najgłębszego poczucia siebie. Naśladownictwo nigdy tego nie dokona, ponieważ to tylko zwiększa Osobowość. Krótko mówiąc, w pewien sposób dotykana jest Istota, która z kolei może dotknąć Prawdziwego „Ja”, a wówczas człowiek staje się tym, co robi, lub cokolwiek robi, staje się człowiekiem.
Oczywiście, jeśli człowiek w poprzednim nawrocie nauczył się czegoś, co Esencja może zapamiętać, to Esencja przypomni sobie wcześniej w jego kolejnym nawrocie – fakt ten wyjaśnia wiele osobliwych rzeczy dotyczących tych, którym powszechnie przypisuje się geniusz. W takim przypadku dźwięk Fa zostanie zagrany wcześnie, a dźwięki Do, Re, Mi szybko przeminą. Z pewnością nawet dla najbardziej formującego umysłu materialnego jest oczywiste, że nie da się wyjaśnić życia niektórych ludzi w kategoriach jednego życia. Często myślałem, że jest to najwyraźniejsze w przypadku niektórych muzyków.
Wróćmy do nuty Mi w Oktawie Pracy, zdefiniowanej jako „Uświadomienie sobie Osobistych Trudności”. Na tym etapie Pracy, reprezentowanym przez Mi, świadomość człowieka wzrasta do tego stopnia, że staje się on bardziej świadomy tego, jakim jest człowiekiem. Uświadomienie sobie osobistych trudności nie może jedynie przygnębiać ani czynić go negatywnym. Takie potraktowanie Mi nie oznacza połączenia Pracy z tym, co się obserwuje. Uświadomienie sobie, że nie jest się idealnym mężczyzną lub kobietą, jak się dotychczas wyobrażało, należy do niezbędnego działania Pracy, którym jest zwiększanie świadomości. Praca mówi: „Dowiedz się o sobie poprzez samoobserwację”. Wzrost świadomości ujawnia, kim jesteś. Uświadamiasz sobie na przykład po kilku latach, że nie jesteś jednym, lecz wieloma różnymi, sprzecznymi „ja”, z których każde ma inne pragnienia. W takim przypadku zaczynasz uciekać od hipnozy jednej formy wyobraźni i stajesz się bardziej świadomy. Mężczyzna lub kobieta, zahipnotyzowani życiem, pełni iluzji i samozadowolonych fantazji, nie są świadomi. Pamiętaj również, że samoobserwacja to wpuszczenie promienia światła w wewnętrzną ciemność ciebie. Tak, ciebie samego. Uświadomienie sobie własnych trudności to stan porównywalny z woźnicą budzącym się z pijackiego snu w gospodzie i wychodzącym na zewnątrz, by zobaczyć nędzny stan swojego konia i powozu. Jeśli na tym etapie, biorąc pod uwagę mój własny przypadek, potrafię myśleć z punktu widzenia Woźnicy, a nie Nicolla, mam szansę usłyszeć, jak Fa zaczyna we mnie brzmieć. To nowe poczucie siebie – nie poczucie Nicolla. Woźnica może zrozumieć Pracę, podczas gdy Nicoll nie. Odnoszę się do mojego własnego przypadku. Kiedyś wyjaśniono ci, że pozytywne idee są niezbędne, aby wznieść człowieka z Mi do Fa. Pierwszym warunkiem Pozytywnych Idei jest wiara w „Większy Umysł” lub Promień Stworzenia. Idee tej Pracy są Pozytywnymi Ideami. W życiu możemy zauważyć wzrost negatywnych idei, któremu towarzyszy wzrost negatywnych poglądów i negatywnych emocji. Otóż wszystkie te „ja”, które pragną pracować, są obecne w nucie Mi, podobnie jak świadomość osobistych trudności. Zobaczysz wyraźnie, że tego etapu reprezentowanego przez nutę Mi nie można osiągnąć, jeśli człowiek traktuje siebie jako jedność. Te „ja”, które pragną pracować, to na przykład nie osobiste trudności. Muszą być postrzegane jako zupełnie odrębne od „ja”, które, powiedzmy, nie chcą pracować. „Ja”, które chcą pracować, pragną wznieść się do Fa. Wszystko to oznacza, że człowiek musi widzieć i tolerować swoją wielość. Tam, gdzie ktoś był wąski i skurczony do iluzji jedności, teraz jest przestrzeń wielu ludzi, w której wybór jest możliwy. Innymi słowy, stan wewnętrzny w odniesieniu do Pracy, reprezentowany przez nutę Mi, jest bardzo szeroki z powodu poszerzenia świadomości. To jak patrzenie na rozległy ogród i widzenie, co jest bezużyteczne, a co pożyteczne. Co wybierzesz? Z którym „ja” pójdziesz? Pamiętaj, że nic nie możesz zrobić, dopóki nie wybierzesz właściwego „ja”, z którym pójdziesz. Jeśli pójdziesz z „ja”, które ciągną cię w dół, sam zostaniesz pociągnięty w dół. I znowu, jeśli nie masz pojęcia o wewnętrznym oddzieleniu od niewygodnego, próżnego, zwodniczego czy złego „ja” – jeśli, krótko mówiąc, mówisz „ja” do wszystkiego, co się w tobie dzieje – to nie możesz wydobyć głosu „ja” – i dlatego nie możesz się rozwijać. Twój poziom Bytu pozostanie na swoim miejscu i przyciągniesz to samo życie, co wcześniej.
Niektórzy ludzie nie potrafią sięgnąć po nutę Mi, ponieważ nie obserwują siebie wystarczająco długo. Cytuję z niedawnego listu: „Jeśli ktoś obserwuje siebie przez tydzień, można odkryć, jakie są jego osobiste trudności, ponieważ w ciągu tygodnia z pewnością się one powtórzą. Można przeżyć dzień, nie zauważając ich, ale nie da się przetrwać tygodnia bez natknięcia się na nie, nawet jeśli odejdzie się w inne otoczenie. Zauważyłem trzy rzeczy, które pozbawiają mnie sił. (Zauważyłem również kilka sposobów na odzyskanie sił). Te same trzy rzeczy mogą nie pojawić się wszystkie w następnym tygodniu, ale prawdopodobnie pojawi się jedna z nich, dwie, a może nawet wszystkie trzy. I to te same rzeczy, które zawsze psuły życie”.
Kiedy mężczyzna lub kobieta osiągnie wystarczający poziom zrozumienia Pracy, zwany nutą Mi, poprzez wzmocnienie nut Do i Re, wówczas jest bliski otrzymania pomocy od Pracy. Jeśli będzie bierny wobec swoich wad i trudności, uzna je i oddzieli się od nich, wówczas, jak powiedziano, może w nim zabrzmieć nuta Fa. Ale, jak powiedziano, nuta ta jest zupełnie innym uczuciem. To coś delikatnego i nowego. A jednak to początek spotkania z Prawdziwym „Ja”, które w niczym nie przypomina tego, co uważali za Prawdziwe „Ja”. Można powiedzieć, że niektórzy mogą nie akceptować tego nowego poczucia tego, kim są.
Zostaw odpowiedź