To moja autorska synteza, a nie przekaz historyczny. Gurdżijew ani taoiści tego nie łączyli, ale elementy pasują do siebie zaskakująco dobrze. W środku tekstu jest ruchomy schemat, na którym całość widać w działaniu.
Dwa rodzą trzy: brakujące ogniwo
Gurdżijew twierdził, że człowiek widzi tylko dwie siły, aktywną i bierną, a trzecia, neutralizująca, pozostaje dla niego niewidzialna. Tao Te Ching (rozdz. 42) mówi to samo innym językiem: Tao rodzi jedno, jedno rodzi dwa, dwa rodzą trzy, a trzy rodzą wszystkie rzeczy. Tym „trzecim” jest chong qi, mieszający się oddech między yin a yang.
W symbolu taiji trzecia siła jest widoczna, tylko nikt jej nie zauważa. To linia w kształcie litery S. Nie należy ani do czerni, ani do bieli, a to ona sprawia, że całość się obraca. Trójkąt 3–6–9 w enneagramie to właśnie ta linia rozpisana na geometrię.
Kropki w taiji to punkty szoku
W prawie oktawy proces naturalnie zbacza w dwóch miejscach, w interwałach mi–fa i si–do. Potrzebuje tam „szoku” z zewnątrz, a na enneagramie te miejsca zajmują punkty 3 i 6.
W taiji w szczycie yang pojawia się ziarno yin, a w szczycie yin ziarno yang. To dokładnie te momenty, w których proces albo się odwraca, albo potrzebuje nowej energii, żeby iść dalej. Kropki w taiji i punkty 3 i 6 opisują to samo zjawisko: miejsce, gdzie przeciwieństwo wnika w proces. Taoista mówi „pozwól mu się odwrócić”, Gurdżijew mówi „daj świadomy szok, żeby się nie odwróciło”. To najciekawsze napięcie między tymi systemami.
Heksada jako krążenie qi
Linia 1–4–2–8–5–7 to rozwinięcie 1/7 = 0,142857… Ciąg powtarza się w nieskończoność i nigdy nie dotyka cyfr 3, 6 ani 9. To obraz wewnętrznej cyrkulacji, która krąży jak qi w „małym obiegu niebiańskim” taoistycznej alchemii. Trójkąt (prawo trzech) i heksada (prawo siedmiu) przenikają się tak, jak dwie łezki taiji: oddzielne, a jednak jedna całość.
Trzy pokarmy i trzy skarby
Według Gurdżijewa człowiek przetwarza trzy pokarmy: jedzenie, powietrze i wrażenia (zob. komentarz Pokarm wrażeń). Neidan, taoistyczna alchemia wewnętrzna, rafinuje trzy skarby: jing (esencję), qi (oddech, energię) i shen (ducha). Mapa jest prawie jeden do jednego. W obu systemach przejście na wyższy poziom wymaga świadomego wysiłku, a nie dzieje się automatycznie.
Obserwator jako trzecia siła
Pamiętanie siebie i wu wei wyglądają na przeciwieństwa: wysiłek kontra niedziałanie. Taiji podpowiada jednak, że są yin i yang tej samej praktyki. Uwaga w duchu Gurdżijewa to yang: świadomy szok w punktach 3 i 6. Taoistyczne nieingerowanie to yin: pozwalanie, by krąg obracał się sam. Mistrzostwo polega na wiedzy, w którym punkcie koła jesteś, a więc kiedy dać szok, a kiedy puścić.
Schemat w ruchu
Poniżej enneagram wpisany w taiji. Ziarna yin i yang leżą dokładnie w punktach szoku 3 i 6. Widok „Razem” pokazuje oba przebiegi naraz: biały punkt idzie po kole, zielony po heksadzie. „Oktawa” i „Obieg” pokazują je osobno. Przycisk „Obracaj” uruchamia ruch, strzałki przeskakują o krok, a suwakiem ustawisz dowolną pozycję.
Punkt 9 · do
- Linia S i trójkąt 3–6–9: trzecia siła
- Heksada 1–4–2–8–5–7: krążenie qi
- Punkt zewnętrzny (czas) i wewnętrzny (obieg)
- Ziarna yin i yang = punkty szoku 3 (mi–fa) i 6 (si–do)
Dwa porządki tych samych sześciu cyfr
Koło i heksada mają wspólne sześć punktów: 1, 2, 4, 5, 7 i 8. Koło czyta je po kolei, w czasie, tak jak następują po sobie tony oktawy. Obieg wewnętrzny czyta je w kolejności 1/7, czyli 1, 4, 2, 8, 5, 7. Ten porządek wyznacza arytmetyka, a nie wybór:
1/7 = 0,142857 142857…
2/7 = 0,285714
3/7 = 0,428571
4/7 = 0,571428
5/7 = 0,714285
6/7 = 0,857142
Każda siódma część to ten sam cykl sześciu cyfr, zaczęty w innym miejscu. W żadnym nie ma 3, 6 ani 9. Pierwsze cyfry kolejnych ułamków to 1, 2, 4, 5, 7 i 8, czyli dokładnie kolejność na kole. Koło mówi więc, w której siódmej części jesteś, a obieg, którą cyfrę cyklu właśnie przechodzisz.
Na schemacie łączę oba odczyty według numeru kroku. Gdy biały punkt dochodzi do k-tego wspólnego punktu na kole, zielony dochodzi do k-tej cyfry 1/7. Zielony biegnie bez przerw po 1 → 4 → 2 → 8 → 5 → 7 → 1, a przy każdym punkcie heksady oba punkty stoją na wierzchołkach heksady.
| Koło (czas) | Obieg (1/7) | Trwa | Pod spodem |
|---|---|---|---|
| 1 → 2 | 1 → 4 | 1 krok | |
| 2 → 3 → 4 | 4 → 2 | 2 kroki | szok 3 |
| 4 → 5 | 2 → 8 | 1 krok | |
| 5 → 6 → 7 | 8 → 5 | 2 kroki | szok 6 |
| 7 → 8 | 5 → 7 | 1 krok | |
| 8 → 9 → 1 | 7 → 1 | 2 kroki | punkt 9 |
Co z tego schematu wynika
Poniższe wnioski to moja interpretacja. Opieram je na tym, co rysunek faktycznie pokazuje, i przy każdym zaznaczam, z której jego cechy wynika.
Te same zdarzenia, dwa porządki
Oba punkty przechodzą przez te same sześć cyfr, ale w innej kolejności. Życie przeżywamy chronologicznie, a jego wewnętrzny sens układa się inaczej. To, co przychodzi w czasie później, w obiegu wewnętrznym bywa wcześniej, i odwrotnie. Grecy odróżniali chronos od kairos, czas mierzony od czasu znaczącego. Ten schemat pokazuje to geometrycznie.
Jedność jest na początku, nie na końcu
Oba punkty spotykają się tylko w punkcie 1, nie w 9. Punkt 9, czyli spełnienie i domknięcie, każdy z nich mija osobno. Zgodności tego, co robisz, z tym, czym jesteś, nie szuka się więc w chwili osiągnięcia celu, tylko w chwili nowego początku. Tao Te Ching (rozdz. 40) mówi: „powrót jest ruchem Tao”. U Gurdżijewa takim punktem jest pamiętanie siebie, chwila, w której zewnętrzne i wewnętrzne pokrywają się choć na moment.
W kryzysie pomoc przychodzi z „potem”
Podczas obu szoków obieg wewnętrzny się cofa: 4 → 2 i 8 → 5. Coś, co jest już za progiem, wraca do fazy przed nim. Gdy stoisz przed interwałem, siła do jego przejścia nie rośnie z wysiłku chwili. Przychodzi z tej części ciebie, która w pewnym sensie już jest po drugiej stronie. Linia 8 → 5 mówi to samo o celu: koniec nadaje kierunek środkowi. W języku filozofii to przyczyna celowa, w języku taiji ziarno yang, które jest już w yin, zanim yang nadejdzie.
Próg przechodzi się wymianą, nie siłą
Wokół pierwszego szoku punkty zamieniają się miejscami. Gdy zewnętrzny jest w 2, wewnętrzny jest w 4, a gdy zewnętrzny dochodzi do 4, wewnętrzny wraca do 2. „Już” i „jeszcze nie” wymieniają się rolami. Gurdżijew mówi, że szok przychodzi z zewnątrz. Schemat dopowiada, że w środku dzieje się w tym czasie wymiana, a nie walka.
Trzecia siła nie należy do procesu, ale jest w jego sumie
Obieg nigdy nie dotyka 3, 6 ani 9. Zarazem 1 + 4 + 2 + 8 + 5 + 7 = 27, a 2 + 7 = 9. Także 142 + 857 = 999 oraz 14 + 28 + 57 = 99. Trzecia siła nie występuje w żadnym kroku, a jednak jest w całości. Tego, co spaja proces, nie da się wytworzyć w żadnym jego momencie, a mimo to zawiera się w nim jako całość. Tradycje religijne nazywają to łaską. Taoiści mówią, że Tao nie jest żadną z rzeczy, a każda rzecz z niego wychodzi.
Rytm praktyki: wysiłek, potem puść
Obieg przechodzi z yang do yin (2 → 8) zaraz po pierwszym szoku, nie przed nim. Z yin do yang (7 → 1) przechodzi w czasie domykania oktawy. Puszcza się więc tuż po tym, jak wysiłek zrobił swoje, a nowy impuls rodzi się z odpoczynku, nie z dalszego pchania. To to samo napięcie co między pamiętaniem siebie a wu wei: yin i yang jednej praktyki.
W praktyce
- Szukaj zgodności z sobą na początkach, nie na metach.
- Przed progiem nie zbieraj sił, tylko pytaj, co już wiesz „po drugiej stronie”.
- Niech cel kształtuje pełnię, zanim się rozleje (8 → 5).
- O szoku decyduje przygotowanie w punktach 2 i 5, nie sam punkt 3 czy 6.
- Po udanym wysiłku od razu puść.
Zastrzeżenie
Cykl 142857 jest właściwością systemu dziesiętnego. W innej podstawie 1/7 ma inne rozwinięcie, a sumy 999 czy 27 by nie wyszły. Nie przekreśla to schematu jako mapy do kontemplacji, ale nie traktowałbym tych zbieżności jako dowodu na cokolwiek o świecie. Mapa jest dobra, bo porządkuje doświadczenie, a nie dlatego, że arytmetyka jest „święta”.
Opisy faz na schemacie, sposób połączenia obu przebiegów i wnioski są interpretacją w duchu tej syntezy, nie kanonem. Uspieński we „Fragmentach nieznanego nauczania” podaje kolejność heksady i jej związek z 1/7, ale nie rozpisuje znaczenia poszczególnych linii.
Dodaj komentarz